Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyplomaci wciąż myślą jak on

9 października 2018

K ierował najprężniejszym ośrodkiem kulturalnym polskiej emigracji po II wojnie światowej. Andrzej Bobkowski, Józef Czapski, Witold Gombrowicz, Zofia i Zygmunt Hertzowie, Czesław Miłosz, Juliusz Mieroszewski – to tylko przykładowe nazwiska autorów piszących do założonego przez Giedroycia miesięcznika „Kultura”. Pismo wydawano od 1947 do 2000 r. Chociaż kojarzone z Paryżem, to jego pierwszy numer ukazał się w Rzymie jako miesięcznik dla armii Andersa. Po likwidacji wojska siedzibę wydawnictwa przeniesiono do willi w podparyskim Maisons-Laffitte. Tam przez następne dekady przyciągała rodaków uciekających przed opresją władz PRL. Twórcy „Kultury” zależało na tym, by zarówno miesięcznik, jak i publikowane przez oficynę książki trafiały pod strzechy. Z powodu cenzury w PRL wydawnictwa trzeba było do kraju szmuglować (przez lata udało się wypracować dość skuteczny system). Propagowana przez Giedroycia „doktryna ULB” legła u podstaw polskiej polityki zagranicznej po 1990 r. Nawiązując do myśli Józefa Piłsudskiego, Giedroyć przekonywał, że istnienie niepodległych Ukrainy, Litwy i Białorusi jest kluczowe dla polskiej niepodległości. Chociaż obrał sobie za cel przekonanie do tej wizji swoich rodaków, to początki nie były proste, bo jego idea wiązała się z rezygnacją z wszelkich roszczeń wobec Wilna i Lwowa. Przeciwstawiała się również stanowisku polskiego rządu na uchodźstwie, który chciał przywrócenia granic państwa polskiego sprzed drugiej wojny światowe j. © ℗

fot. Wojtek Laski/East News

MC

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.