Wolność scentralizowana
850 mln zł – prawie tyle rząd zainwestuje w kolejnych 12 latach w budowę społeczeństwa obywatelskiego. Środki rozdzielać będzie nowo powstały Narodowy Instytut Wolności (NIW). Wcześniej zadanie to należało do poszczególnych ministerstw. Wszystko będzie się odbywać na podstawie wieloletnich rządowych programów. Najwięcej, bo aż 585 mln zł, ma posłużyć „rozwojowi organizacji obywatelskich”. Pieniądze będą przeznaczone m.in. na „wzmocnienie zasobów ludzkich”. W planach jest przeszkolenie 40 tys. osób (w ramach programu pt. „Korpus Solidarności”), które chcą pracować jako wolontariusze.
Model rozwijania wolontariatu budzi wątpliwości praktyków. – Głównym mankamentem jest centralizacja i zinstytucjonalizowanie zarządzania – wskazuje Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych (OFOP) w stanowisku przesłanym 5 lipca do wicepremiera Piotra Glińskiego.
Strona rządowa tłumaczy, że dotąd pieniądze dzielono w sposób niezrównoważony. – Około 75 proc. zasobów finansowych jest w rękach 4 proc. organizacji – wskazywał na łamach DGP dyrektor NIW Wojciech Kaczmarczyk. ©℗ A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu