Słuszne setki i pręt po klatce
R adosław Sikorski potwierdził swoim czwartkowym exposé, że pod względem retorycznym jest najsprawniejszym politykiem w Polsce. Po odarciu jego informacji o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2024 r. z retorycznych chwytów, złośliwości i błyskotliwych cytatów pozostaje poprawne wystąpienie pozbawione przełomowych wizji. Ale też dawno nie było tak manichejskiej sytuacji w naszym regionie, by odkrywanie Ameryki było szczególnie potrzebne.
Minister spraw zagranicznych zna się na produkcji tzw. setek, celnych wypowiedzi, które da się wyciąć i wmontować w krótki materiał filmowy. Być może nauczył się tego jako korespondent brytyjskiej prasy. Jego polemika z rosyjskim przedstawicielem przy ONZ Wasilijem Niebienzią, w której punktował kłamstwa Kremla, rozeszła się po sieci niczym wiral, bo też i na to zasługiwała. Także w exposé nie brakowało potencjalnych setek, które mają szansę przetrwać dłużej niż do wieczornych serwisów informacyjnych. – Rosja kłamie na temat rzekomych polskich planów anektowania fragmentów Ukrainy. Donbas to Ukraina, Krym to Ukraina, Lwów, Wołyń, dawna Galicja Wschodnia to również Ukraina. Dlatego powtarzam tak, aby usłyszano również na Kremlu: „Lwiw ce Ukrajina” – to jeden z nich.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.