Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Szyld to za mało

2 kwietnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Flis: W dużych miastach PiS jest za słaby, żeby wygrać, ale za silny, żeby dopuścić inną konkurencję. I takie wrażenie, że karty są rozdane, przenosi się na media centralne

Czy to będą wybory, w których, jak zwykle, każdy ogłosi zwycięstwo?

jaroslaw-flis-politolog-z-uniwersytetu-jagiellonskiego-38143670.jpg
Jarosław Flis, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego

To zależy od poziomu aspiracji. W 2018 r. koalicja PO-PSL zwyciężyła w ponad połowie, czyli w dziewięciu sejmikach, ale jednocześnie wobec poprzednich wyborów straciła władzę w sześciu. Więc był to sukces wobec ówczesnych apetytów PiS, ale jednocześnie wyraźna strata. Wynik w najbliższych wyborach pozostaje niewiadomą. Najwięksi osłabli. Lekko urosły od poprzednich wyborów Lewica i Konfederacja, ale to najsłabsze ugrupowania.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.