Rządowe puzzle
R ząd kontynuacji z kilkoma korektami – taki obraz nowego gabinetu PiS wyłania się z nieoficjalnych rozmów na temat trwających negocjacji.
Możliwe, że puzzle zostaną ułożone jeszcze w tym tygodniu. W najbliższych dniach PiS ma rozmawiać z koalicjantami o tym, jak będzie wyglądał rząd. Z dotychczasowych nieoficjalnych informacji wynika, że korekcie ulegnie jego centrum. Do tej pory rolę koordynatora rządowych projektów pełni wicepremier Jacek Sasin. Ale on prawdopodobnie przejdzie do odnowionego resortu skarbu, choć pod inną nazwą np. ministerstwa majątku państwowego. Do tego resortu będzie należał nadzór nad firmami z udziałem państwa. W jego skład wejdą działy z innych resortów, np. energii, które dotyczą nadzoru nad spółkami energetycznymi, paliwowymi czy górniczymi. Jeszcze niedawno toczyły się dyskusje, czy reaktywowany nadzór ma mieć formę resortu, czy być inną państwową agendą – wygrała ta pierwsza koncepcja. Przynajmniej część funkcji Sasina może w KPRM przejąć prof. Waldemar Paruch, który miałby zostać konstytucyjnym ministrem. W programie PiS znalazły się zapowiedzi wzmocnienia rządowego centrum i kierowanego przez niego Centrum Analiz Strategicznych.
Z ambitnych planów kumulacji resortów gospodarczych jak na razie została jedynie idea rozebrania Ministerstwa Energii. Oprócz resortu majątku państwowego beneficjentem tego ruchu ma być Jadwiga Emilewicz. Do jej resortu ma zostać dołączona część Ministerstwa Energii. To nagroda dla Porozumienia Jarosława Gowina za wyborczy wynik i sprawnie prowadzone powyborcze negocjacje z PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.