Bliżej likwidacji otwartych funduszy emerytalnych
Likwidacja OFE i pozostawienie wyboru, czy oszczędzający na emeryturę chcą, aby ich środki trafiły na indywidualne konta emerytalne (IKE) czy zasiliły Zakład Ubezpieczeń Społecznych, to jeden ze sztandarowych projektów Prawa i Sprawiedliwości. Jego waga jest tym istotniejsza, że za przekształcenie OFE w IKE rządzący zamierzają pobrać 15-proc. opłatę, która zasili publiczną kasę. Projektu nie udało się uchwalić przed wyborami, ale teraz prace nad nim powinny przyspieszyć.
– W ubiegłym tygodniu projekt został w trybie obiegowym zaakceptowany przez Stały Komitet Rady Ministrów i ma otwartą drogę do przyjęcia go przez rząd – mówi nasz informator. Teraz dokument czeka na rozpatrzenie przed Radę Ministrów. Gdy zapytaliśmy wczoraj, nie było jeszcze wiadomo, kiedy zbierze się rząd. Teoretycznie może być to nawet dziś. Decyzja należy do premiera. W najbardziej ekspresowej formie możliwe jest nawet uchwalenie ustawy jeszcze w tej kadencji, ale jak słyszymy, w PiS nie ma intencji, by uzupełniać porządek obrad Sejmu. To oznacza, że projekt podlega zasadzie dyskontynuacji i prace nad nim zaczną się od nowa w przyszłej kadencji. Ale tym razem będą mogły być sfinalizowane szybko. Byłby to jeden z pierwszych projektów, które trafią do nowego parlamentu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.