Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozmiar (rządu) ma znaczenie

3 października 2019

PiS chce zbudować polski model państwa dobrobytu w 12 lat. Szkoda tylko, że jego koncepcja sprowadza się do słynnego „jakoś to będzie”

Nie martwcie się zatem o jutro, bo jutro samo zatroszczy się o siebie. Starczy dniowi jego własnej biedy”. Taki przekaz z Ewangelii według św. Mateusza kiepsko nadaje się na podstawę polityki gospodarczo-społecznej. Dlatego nawet przywiązany do chrześcijańskich wartości rząd PiS planuje. Perspektywa planowania? Trzy kolejne kadencje. W tym czasie ma powstać – jak przekonuje spiritus movens partii Jarosław Kaczyński – państwo dobrobytu. Dobry plan?

Istniejące modele państw dobrobytu duszą gospodarczy silnik. 1,44 proc., 1,52 proc., 1,48 proc. – to średni wzrost PKB z ostatnich pięciu lat odpowiednio Francji, Belgii i Finlandii. Według statystyk OECD – najbardziej szczodrych na świecie państw opiekuńczych. To niezbyt imponujące wyniki, biorąc pod uwagę, że polska gospodarka rozwijała się w tym czasie w tempie ponad dwukrotnie wyższym – średnio 4,02 proc. PKB. Ale prezes Kaczyński ma chyba w zanadrzu pomysł, jak pogodzić ogień z wodą, czyli wzrost gospodarczy z wysokim socjalem, skoro podkreśla, że nasze państwo dobrobytu będzie „nową jakością”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.