W legislacji nie wolno pomijać dialogu z obywatelami
C złonkowie Rady Dialogu Społecznego i organizacje pozarządowe od lat twierdzą, że nie są traktowani po partnersku w procesie stanowienia prawa. Nie wszystkie ważne projekty poddawane są konsultacjom. Konsultuje się projekt przepisów, a nie koncepcje rozwiązania problemu. Stosowane jest niemal wyłącznie jedno narzędzie – prośba o przedstawienie uwag; czas na ich przygotowanie jest krótki, czasem niewykonalnie. Nie odpowiada się na uwagi lub odpowiada zdawkowo.
W prawidłowo prowadzonym procesie legislacyjnym jest dużo miejsca na dialog z obywatelami i ich organizacjami. Dyskusja taka – z użyciem różnych narzędzi, takich jak analiza przesłanych uwag czy konferencje uzgodnieniowe – może pomóc organom władzy w podjęciu właściwych decyzji. Może być także źródłem dodatkowej wiedzy eksperckiej (za którą ministerstwa nie płacą) oraz instrumentem merytorycznej i obiektywnej weryfikacji jakości projektu i dołączonej do niego oceny skutków regulacji. Konsultacje mogą też zapewnić osobom i instytucjom biorącym w nich udział poczucie uczestnictwa w procesie decyzyjnym, co może zaowocować lepszym wdrażaniem i przestrzeganiem prawa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.