Jak nie zaimportować wirusa w tirach
Na granicach nie udaje nam się realizować wszystkich zaleceń KE. Jest dylemat – co zrobić, żeby utrzymać łańcuchy dostaw i jednocześnie nie dopuścić do rozprzestrzeniania się pandemii
Maciej Wroński, prezes związku pracodawców Transport i Logistyka, przyznaje, że dzięki utrzymaniu płynności ruchu ciężarówek w Europie daje się zapewnić terminowość dostaw, co pozwala utrzymać działanie wielu branż. Kluczowe są zwłaszcza dostawy żywności. Polska od dawna jest w Europie potęgą w drogowym transporcie towarów. Według szacunków bezpośrednio pracuje w nim (głównie za kierownicą) ponad 200 tys. osób. W czasie pandemii rodzą się jednak pytania o bezpieczeństwo tej grupy zawodowej oraz osób stykających się z nią. Utrzymanie ruchu i zapewnienie pełnej ochrony są trudne do pogodzenia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.