Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Odchudzone plany drogowców

Pieniądze, które są zabezpieczone w Krajowym Funduszu Drogowym do 2030 r., nie wystarczą na realizację obiecanych 100 obwodnic
Pieniądze, które są zabezpieczone w Krajowym Funduszu Drogowym do 2030 r., nie wystarczą na realizację obiecanych 100 obwodnicfot. Łukasz Solski/East News
15 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Resort infrastruktury prowadzi weryfikację programów drogowych. Nie wyklucza rezygnacji z niektórych przedsięwzięć

W przypadku najważniejszych inwestycji na drogach obowiązują teraz dwa programy – warty prawie 300 mld zł program budowy dróg krajowych do 2030 r. i opiewający na kwotę ponad 28 mld zł program budowy 100 obwodnic. Wiceminister infrastruktury Paweł Gancarz przyznaje, że obydwa plany podlegają weryfikacji. Zaznacza, że w przypadku obwodnic pewne już jest, że zabraknie pieniędzy na wszystkie przedsięwzięcia. – Po aktualizacji kosztorysów wiadomo, że te 28 mld zł, które są zabezpieczone w Krajowym Funduszu Drogowym do 2030 r., nie wystarczą na realizację wszystkich 100 obwodnic – mówi DGP Paweł Gancarz. Rzecznik resortu Rafał Jaśkowski przyznaje, że brakującą kwotę „można liczyć w miliardach, a nie w milionach złotych”.

Paweł Gancarz zaznacza, że program obwodnicowy nie trafi do kosza, ale nie chce deklarować, że obecny rząd znajdzie brakujące pieniądze. – To raczej będzie rolą kolejnego rządu, żeby ewentualnie podjąć decyzję o zwiększeniu środków. Przypominam, że program ma być realizowany do 2030 r. – mówi Paweł Gancarz. Dodaje, że w trakcie weryfikacji zamierzeń inwestycyjnych może zostać podjęta decyzja o wykreśleniu konkretnych przedsięwzięć. Może to dotyczyć zwłaszcza tych inwestycji, które wzbudzają duży opór społeczny. – Po wizycie na Opolszczyźnie przyjąłem petycję od mieszkańców, którzy ostro sprzeciwiają się planowanej obwodnicy. Widać, że zadanie zostało dopisane do programu na wskazanie polityczne. Jednak nikt – ani samorząd, ani mieszkańcy – nie chce tej drogi. Ktoś za wszelką cenę chciał uszczęśliwić wąską grupę osób – mówi Paweł Gancarz. Nie chciał powiedzieć, której obwodnicy dotyczą te protesty. Z informacji uzyskanej przez DGP wynika, że chodzi o obwodnicę Sidziny w ciągu drogi nr 46.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.