Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Transportowa walka z wiatrakami

10 września 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

10 mln Polaków jest wykluczonych komunikacyjnie. Rząd szykuje zmiany od 2027 r., w dodatku niewiele dające

Politycy Platformy Obywatelskiej jako element walki z wykluczeniem komunikacyjnym przedstawili w tym tygodniu plan obniżenia wieku ubiegania się o prawo jazdy do 17 lat. Zgodnie z założeniami uczniowie wyższych klas szkół średnich, którzy teraz nie mogą liczyć na autobus ze swojej miejscowości, będą musieli kupić samochód. Zmiany w prawie mają wejść w życie na przełomie 2025 i 2026 r. Jednocześnie rząd nie spieszy się, by realnie likwidować białe plamy transportowe.

Tymczasem najnowszy raport, który przez cztery lata wykonywała dla resortu infrastruktury Politechnika Poznańska, mówi, że skala tego problemu jest ogromna i dotyka 10,1 mln Polaków. To blisko 50 proc. mieszkających na wsi i 11 proc. w miastach. Naukowcy sprawdzili dostępność komunikacyjną z ponad 8 mln adresów. Przyjęto, że mieszkańcy wsi nie powinni mieć do przystanku więcej niż 1,5 km, a ci z miast – 900 m. Czas dojazdu do siedziby gminy nie może przekroczyć 45 min, a do siedziby powiatu – 75 min. Powinny się także odbywać minimum cztery pary kursów na dobę, a wydatki na bilety nie mogą przekraczać 15 proc. dochodu. – Jeśli choć jeden warunek nie został spełniony, mieszkaniec jest wykluczony komunikacyjnie. Jeśli ktoś ma 15 kursów dziennie, ale przejazd będzie bardzo drogi, to taka sytuacja nie będzie go urządzała – mówi Piotr Sawicki, główny autor raportu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.