Jak powstrzymać plagę jednorodzinnych hoteli
Sąsiedzi „hoteli” urządzanych w domach jednorodzinnych skarżą się posłom i ministerstwu na hałas, bójki, parkujące gdzie się da samochody, góry śmieci. Resort rozwoju zastanawia się, jak temu zaradzić. Rozważane jest nawet wprowadzenie... limitu metrażu domów jednorodzinnych. – Pracujemy nad rozwiązaniem – zapowiedział na sejmowej komisji Michał Jaros, wiceminister rozwoju i technologii. – Myśleliśmy o ograniczeniu kubatury budynków jednorodzinnych – dodała towarzysząca mu Monika Wróblewska z resortu.
DGP zapytał, jak to ma pomóc. „Ministerstwo przegląda obowiązujące przepisy, tak aby rozwiązać problem, jednocześnie nie obciążając i nie ograniczając inwestorów” – odpowiada resort. ©℗ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.