Polskie VIP-y zostały bez tupolewów
Prezydent może polecieć na sesję ONZ do Nowego Jorku samolotem rejsowym, bo oba rządowe Tu-154 są uziemione.
Jedna z "tutek" jest remontowana w Moskwie, druga stamtąd wróciła i znów się zepsuła. 36. Pułk Specjalny Lotnictwa Transportowego czeka na części zamienne. Do wtorku, kiedy prezydent ma udać się do USA, Tu-154 być może zostanie naprawiony, jednak szykowana jest podróż samolotem rejsowym. Na razie VIP-om zostały do dyspozycji jaki-40. Właśnie taką maszyną premier ma lecieć dziś na szczyt do Brukseli.
gos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu