5 miliardów do wydania, 30 miliardów oszczędności
Infrastruktura
Poprawienie bezpieczeństwa na drogach, do czego zmusiła nas Bruksela, tylko w najbliższych 10 latach kosztować ma prawie 5 mld zł. Miliard z tej sumy mają wyłożyć samorządy. Już mówią, że to nierealne, i straszą, że nowe przepisy doprowadzą do opóźnień w inwestycjach.
Koszty są efektem nowych wymogów, które zostały określone w projekcie Ministerstwa Transportu, przyjętym w ubiegłym tygodniu przez Radę Ministrów. - Ma on na celu wdrożenie do polskiego prawa przepisów dyrektywy UE w sprawie zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej - tłumaczy Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu. Oznacza to, że czeka nas poprawianie bezpieczeństwa na drogach należących do transeuropejskiej sieci - czyli 4,8 tys. km zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz 27 prezydentów miast na prawach powiatu. Unia wymaga, aby jeszcze przed wydaniem pozwolenia na budowę zarządca drogi przeprowadził niezależny audyt bezpieczeństwa ruchu. Kolejny - przed otwarciem. Audytor będzie sprawdzał m.in. lokalizację drogi i skrzyżowań oraz wychwytywał błędy w widoczności. Co mu się nie spodoba, będzie musiało być poprawione.
Każdego roku GDDKiA przeprowadzi co najmniej 16 audytów, a budżet państwa w ciągu dekady wyda na nie około 3,8 mld zł. Kolejny miliard wyłożą samorządy. Już straszą, że to stworzy dodatkowe problemy. - Z jednej strony pomysł audytorów ma sens, bo jasno określa wymogi, jakie powinna spełniać droga. Z drugiej audyt może powodować opóźnienia na budowach i generować koszty. A jeśli nie będziemy mieli pieniędzy, nie wydamy na to ani grosza - mówi Bogusław Lowak z urzędu Katowic.
Tymczasem UE przekonuje, że wydatki na bezpieczeństwo szybko się zwrócą. Jak szacują eksperci, rocznie na skutek śmiertelnych wypadków drogowych Polska traci ok. 30 mld zł.
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu