Kierowcy błądzą po e-mycie
W SYSTEMIE elektronicznego poboru opłat są już 352 tys. pojazdów. Ale 90 proc. transportowców wybrało formę rozliczania pre-paid, która jest uciążliwa i finansowo niebezpieczna. Teraz będą ją zmieniać na post-paid
Wszystko wskazuje na to, że pierwszy, feralny tydzień działania e-myta był tylko początkiem złej passy. Po dwóch dniach poślizgu w uruchomieniu infrastruktury, problemach z bramkami, gigantycznych kolejkach do punktów rejestracyjnych, opóźnieniach w wydawaniu urządzeń viaBOX i ciężarówkach, które omijają płatne odcinki, przyszła kolej na kłopoty z formą rozliczania płatności. System pre-padi, który wybrało 90 proc. kierowców jest niezyciowy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.