Resort optymistycznie ocenia możliwości samofinansowania się obiektu
Stadion Narodowy w Warszawie, największy i najbardziej kosztowny z polskich stadionów budowanych na Euro 2012, będzie zarządzany przez spółkę celową Narodowe Centrum Sportu (NCS). Obiekt ma zarabiać na swoje utrzymanie.
Planujemy 3 główne segmenty przychodów: imprezy, prawa marketingowe i powierzchnie komercyjne - poinformował Rafał Kapler, prezes NCS, spółki powołanej przez resort sportu. Zaznaczył, że na stadionie wiele się będzie działo jeszcze przed piłkarskimi mistrzostwami Europy, a w obiekcie codziennie będzie przebywać 2-3 tysiące osób.
W opiniach ekspertów roczny koszt utrzymania tak dużego obiektu wynosić może ponad 30 mln zł. Poważnym zastrzykiem finansowym dla Stadionu Narodowego może być pozyskanie tytularnego sponsora. Na zaproszenie do złożenia ofert odpowiedziało kilka dużych polskich firm. Sprzedaż nazwy obiektu - z zastrzeżeniem, że jej członem muszą być słowa "Stadion Narodowy" - przynieść może nawet 10 mln zł rocznie. Rozmowy z potencjalnymi sponsorami trwają, ale NCS zachowuje dyskrecję i na razie nie podaje nazw zainteresowanych firm.
Spore jest także zainteresowanie wynajmem lóż. Każde z blisko 70 tego typu pomieszczeń może przynieść operatorowi stadionu kilkaset tys. zł rocznie. Najemca gwarantuje sobie całodobowy dostęp do loży i możliwość wykorzystania ich podczas wszystkich imprez odbywających się na obiekcie. Dla nowoczesnych aren sportowych najpoważniejszym źródłem dochodów są wielkie imprezy masowe - mecze piłkarskie, koncerty i widowiska. Z myślą o przyszłej działalności stadionu NCS rozpoczęło niedawno rozmowy o współpracy w organizacji imprez z firmą AEG Facilities Europe, światowym potentatem w branży rozrywkowej.
Zdaniem Kaplera pozyskanie partnera mającego doświadczenia w zarządzaniu obiektami sportowymi oraz organizacji różnego typu imprez na stadionie przyczyni się do osiągnięcia przez operatora założonych celów biznesowych. Zawarcie umowy, która nie będzie wykluczać współpracy z innymi promotorami, ma nastąpić w czerwcu 2012 r.
Nieco mniejsze, ale stałe wpływy wynikać będą z umowy z firmą Sodexo, która została partnerem NCS w dziedzinie kompleksowej obsługi gastronomicznej całego obiektu. Obejmuje ona 30 kiosków, centrum konferencyjne, restaurację, kantynę dla pracowników biur, a także obsługę biznes klubu, fan klubu i lóż VIP. Szanse na sfinansowanie utrzymania obiektu z zysków wypracowanych przez operatora optymistycznie ocenił minister sportu Adam Giersz.
- Mamy koncepcję zarządzania Stadionem Narodowym. Jej realizacja zapewni nam, że koszty funkcjonowania pokrywane będą z przychodów i państwo nie będzie musiało dopłacać do tego obiektu - zapowiada minister.
Bartosz Rowiński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu