Autostrada A2 powstanie na czas
Nie ma zagrożenia, że autostrada A2 między Łodzią a Warszawą nie będzie gotowa na Euro 2012 r. - zapewnia rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Marcin Hadaj.
W ten sposób odniósł się on do doniesień "Gazety Wyborczej", z których wynika, że chińskie konsorcjum COVEC budujące odcinek A2 zalega z wypłatami dla podwykonawców i poprosiło ich o wstrzymanie prac. Zdaniem Hadaja generalny wykonawca ma jedynie drobne poślizgi w płatnościach i nie oznacza to zagrożenia dla realizacji inwestycji.
Uspokaja też Ministerstwo Infrastruktury. - Dziś nie ma jeszcze powodu, aby mówić o opóźnieniach - powiedział szef resortu Cezary Grabarczyk. W czwartek po południu miało dojść jeszcze do rozmów pomiędzy GDDKiA a chińskim wykonawcą w tej sprawie. - Nie wierzę, aby chińska firma, dla której kontrakt związany z budową A2 jest przepustką do wielkiego, prawie nieograniczonego rynku budownictwa infrastruktury w całej UE, chciała zaryzykować przyszłość na europejskim rynku - powiedział minister.
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu