Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspresy wracają na tory

26 czerwca 2018

PKP przywraca pociągi ekspresowe o niższym standardzie, bo brakuje jej taboru do obsługi połączeń Intercity.

Dziś pasażerowie PKP Intercity mają do wyboru podróż pociągami dwóch kategorii: droższymi składami Express Intercity (EIC), które oferują wyższy standard podróży, m.in. klimatyzację i sześcioosobowe przedziały w drugiej klasie, oraz Twoimi Liniami Kolejowymi (TLK) - dwukrotnie tańszymi, ale złożonymi ze starszych wagonów. 1 czerwca, przy okazji letniej korekty w rozkładzie jazdy, przybędzie trzecia marka - powrócą zlikwidowane kilka lat temu ekspresy. Składy o najwyższym standardzie, czyli EIC, spółka będzie oferować już tylko w dziewięciu parach pociągów EIC.

Pozostałe składy tej marki zastąpią ekspresy. Nową starą marką objęte zostaną 22 pary pociągów kursujących głównie między Warszawą a dużymi miastami. Resztę oferty PKP Intercity będą stanowiły składy kursujące w barwach TLK.

Jakub Majewski, ekspert w branży kolejowej, uważa, że przywrócenie ekspresów wiąże się z kłopotami przewoźnika z wagonami. - Spółka pokonała trudności związane z zapewnieniem odpowiedniej liczby lokomotyw i wagonów niższego standardu. Teraz czekają ją problemy z taborem najwyższej klasy - mówi Majewski.

PKP Intercity zakontraktowały serię napraw obejmujących 700 wagonów. W tym roku rozdadzą jeszcze zamówienia na kolejne trzy setki. Plan remontów oznacza, że przewoźnikowi okresowo może brakować wagonów z najwyższej półki. - Do grudnia będziemy dysponować ponad 1000 wagonów po naprawach okresowych - zapewnia prezes Malinowski.

Zdaniem Majewskiego za przeniesienie większości pociągów EIC do marki Express pójdzie obniżenie komfortu składów, które będą podczepiane, jeśli zabraknie akurat wagonów o wyższym standardzie. - W przedziale drugiej klasy zamiast sześciu usiądzie osiem osób, nie będzie klimatyzacji, wafelka i kawy, a cena niewiele spadnie, bo inaczej połączenia zasiliłyby markę TLK. Czy to uczciwe? - pyta ekspert.

Za bilet drugiej klasy pociągu EIC z Warszawy do Katowic trzeba zapłacić 115 zł. Ta sama podróż składem TLK to wydatek zaledwie 52 zł, mało prawdopodobne, by tyle kosztowały bilety na ekspresy.

Maciej Szczepaniuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.