Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Wielka kumulacja remontów wywraca rozkłady jazdy kolei

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Od września co czwarty pociąg PKP Intercity i każdy InterRegio pojedzie inną trasą albo o innej godzinie

Podróżni na długo zapamiętają najbliższe półtora miesiąca. Między 3 września a 15 października na kolei dużo się zmieni. Na pewno trasy i godziny odjazdów pociągów. Inaczej pojedzie ponad jedna czwarta pociągów obsługiwanych przez Intercity. Jeszcze większa rewolucja czeka pasażerów jeżdżących składami Przewozów Regionalnych, bo żaden z 70 pociągów InterRegio i RegioEkspres w ciągu doby nie pojedzie zgodnie z rocznym rozkładem. W przypadku najpopularniejszych pociągów Regio zmiany dotkną - w zależności od województwa - od kilkunastu do 80 proc. pociągów.

Wydać, byle szybko

Powód - prace modernizacyjne prowadzone przez zarządcę infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe. Firma za pięć dwunasta próbuje wydać pieniądze z unijnego budżetu na lata 2007 - 2013. Według unijnych ekspertów z powodu niewystarczającego tempa inwestycji z puli 5 mld euro Polska może stracić od 400 mln do 1,6 mld euro. W dodatku pojawiły się obawy przed wstrzymaniem realizacji kontraktów realizowanych przez spółkę PNI, która od piątku jest w stanie upadłości. Czarne chmury zbierają się m.in. nad remontem linii Łódź - Warszawa.

- Zmiany w rozkładach są duże, ale wynikają z prowadzonych na torach prac remontowych. Na części tras wprowadziliśmy oferty promocyjne, m.in. "bilet rewelacyjny", który umożliwia podróż 30 proc. taniej. Na wybranych odcinkach uruchomiona zostanie komunikacja zastępcza - mówi rzeczniczka PKP Intercity Małgorzata Sitkowska.

- Od 3 września do 15 października wszystkie pociągi InterRegio i RegioEkspres będą miały zmienione rozkłady jazdy albo w całym terminie albo tylko w wybrane dni - przyznaje rzeczniczka Przewozów Regionalnych Katarzyna Mirowska.

Jednocześnie nałożą się na siebie remonty m.in. linii 721 między Rawiczem a Wrocławiem, 18 między Kutnem i Toruniem i 138 Sosnowiec Jęzor - Jaworzno. Gdzie będzie najtrudniej? Uciążliwe zmiany wymusza kolejny etap trwającego od lat remontu linii Warszawa - Gdańsk. Od przyszłego tygodnia ekspres "Artus" Warszawa Zachodnia - Gdynia Główna przestanie kursować. Jednocześnie część pociągów pojedzie przez Bydgoszcz z pominięciem stacji PKP: Malbork, Prabuty, Iława i Jabłonowo Pomorskie. W zamian na trasie z Warszawy do Gdańska PKP IC zmienił kategorię ekspresów na TLK, proponując wyższy standard za niższą cenę.

Presja na środki z UE

- Najbliższe dwa lata będą okresem bardzo ciężkim dla pasażerów i przewoźników, bo presja na wykorzystanie środków UE przez PKP PLK jest coraz większa - twierdzi dr Jakub Majewski, ekspert kolejowy.

Rozkłady jazdy można znaleźć na stronach www.intercity.pl i www.przewozyregionalne.pl. Informacji w pociągach udzielają też drużyny konduktorskie. Na niektórych trasach przewoźnicy spod różnych szyldów - należące do PKP Intercity oraz samorządowe Przewozy Regionalne i Koleje Mazowieckie - mają wzajemnie honorować bilety. Tak będzie np. na odcinkach Toruń - Iława i Sochaczew - Bednary.

Według Macieja Dutkiewicza z PKP PLK planowane wydatki w tym roku mają osiągnąć 5 mld zł, co ma pozwolić na modernizację 1,1 tys. km torów.

@RY1@i02/2012/166/i02.2012.166.00000020d.802.jpg@RY2@

Duże zmiany na torach*

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.