Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Inkubator dla partnerstwa publiczno-prywatnego

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Finansowanie

Strona publiczna nie radzi sobie z przygotowaniem inwestycji realizowanych w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego. W opracowaniu dobrych projektów może pomóc inkubator PPP. O jego powołanie zaapelował wczoraj Adam Szejnfeld, były wiceminister gospodarki, w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

- Dla powodzenia projektów publiczno-prywatnych kluczowe jest perfekcyjne przygotowanie inwestycji. To jest możliwe tylko na wczesnym etapie, ale wymaga pracy analityczno-koncepcyjnej - tłumaczył poseł. - Dobrym pomysłem byłoby powołanie przez obie strony inkubatora PPP, który pomagałby rozwijać się prawidłowym projektom.

O kiepskim przygotowaniu strony publicznej do tej formuły realizacji inwestycji świadczą dane Centrum PPP. Jak policzyła fundacja, w latach 2009 - 2011 ukazały się 144 ogłoszenia o poszukiwaniu partnera prywatnego w oparciu o ustawę o PPP i ustawę o koncesji na roboty budowlane lub usługi. - I co drugi anulowano. Głównie z powodu błędów, których potem nie można cofnąć - mówi Irena Herbst, prezes Centrum PPP.

Usprawnienie PPP potrzebne jest od zaraz, bo potrzeby są ogromne. Do czerwca 2011 r. wartość polskiego rynku szacowano na ponad 3,5 mld zł netto. Po doliczeniu planowanych projektów samorządowych zwiększa się o kolejne 15 mld zł. Tymczasem według prof. Witolda Orłowskiego z PwC w formule PPP drzemie potężny potencjał. Ekspert oszacował tzw. lukę finansową w latach 2011 - 2022. Wyliczenia pokazują, jakiej kwoty zabraknie w sektorze publicznym na sfinansowanie potrzebnych inwestycji. Zdaniem prof. Orłowskiego może to być nawet 197 mld zł.

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.