UE: pieniądze mają iść na kolej
Transport
Unijny komisarz ds. transportu Siim Kallas zdecydowanie oznajmił w czwartek, że nie aprobuje przeniesienia funduszy UE z kolei na drogi, o co wnioskowała Polska. - Nie akceptujemy tego transferu - oświadczył. Resort rozwoju regionalnego twierdzi, że ostateczna decyzja w tej sprawie nie zapadła. "Nadal rozmawiamy o tym z komisją i czekamy na jej decyzję, która jest w gestii Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Regionalnej, kierowanej przez komisarza Johanesa Hahna" - napisano w komunikacie MRR.
Z powodu opóźnień w realizacji inwestycji na kolei i braku pieniędzy na budowę dróg rząd poprosił o przeniesienie 1,2 mld euro na inwestycje drogowe. Siim Kallas rzucił nieco światła na zabiegi polskiej strony o to, by tak się właśnie stało. - Nie słyszałem od polskich władz, przynajmniej od moich kolegów z obszaru transportu, że to pilna prośba - powiedział.
To dobra wiadomość dla branży kolejowej, która kończy przygotowania do wartego 2,4 mld zł programu szybkich modernizacji torów.
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu