Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Strabag umacnia pozycję na torach

3 lipca 2018

Koncern znany jest dotąd głównie z budowy dróg. Teraz będzie konkurować o nowe kontrakty na modernizację infrastruktury kolejowej. Okazji będzie teraz coraz więcej

Powoli kończą się wielkie kontrakty na rozwój sieci autostrad i dróg ekspresowych. Choć wydatki na realizację zakontraktowanych robót w 2012 r. sięgną rekordowych 26-28 mld zł, nowych przetargów będzie coraz mniej. W tej sytuacji najwięksi gracze na drogowym rynku szukają nowych źródeł przychodów. Zdaniem Pawła Antonika, prezesa spółki Strabag Budownictwo Infrastruktury, to kolej w momencie znacznego ograniczenia inwestycji w drogownictwie będzie powoli stawać się rynkiem docelowym dla niektórych firm drogowych. - Nie będzie to rynek łatwy, ponieważ już obecnie oferty w przetargach składa bardzo dużo firm - można zauważyć bardzo silną konkurencję - mówi szef polskiego oddziału Strabaga.

Kierowana przez niego firma w 2011 roku osiągnęła przychody w wysokości 4,3 mld zł i posiadała portfel zamówień o wartości 2,5 mld zł. W 2012 roku spółka planuje zrealizować przychody w wysokości 2,8 mld zł głównie na kontraktach autostradowych i drogach ekspresowych. Powoli jednak ciężar przychodów będzie się przesuwać w kierunku inwestycji kolejowych.

Pełna specjalizacja

Jak jednak zauważa Paweł Antonik, taka droga rozwoju nie jest wcale prosta. Decyzja o konkurowaniu na rynku infrastruktury kolejowej niesie za sobą poważne inwestycje.

- W momencie rozszerzenia działalności na nowy sektor niezbędne okazuje się pozyskanie specjalistycznych maszyn do prac przy infrastrukturze kolejowej i wysoko wykwalifikowanego personelu, posiadającego wymagane przez zarządcę infrastruktury kolejowej doświadczenie - mówi Paweł Antonik.

Nowy gracz nie będzie miał żadnych szans w sektorze, jeśli nie przedstawi referencji z już wcześniej zrealizowanych kontraktów kolejowych. - W przypadku polskich firm drogowych może być to istotną barierą do wejścia na ten rynek - zauważa Paweł Antonik. Strabag tego problemu nie ma, bo realizował już inwestycje na rynku kolejowym.

Zarządcą polskiej infrastruktury kolejowej jest spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. To ona prowadzi najwięcej inwestycji. Linie modernizują również samorządy, ale pula pieniędzy, którymi dysponują urzędy marszałkowskie jest kilkukrotnie niższa niż w przypadku PKP PLK. W 2011 r. spółka na inwestycje wydała ok. 3,5 mld zł. Jednak wydatki na ten cel mają stopniowo rosnąć, by już w tym roku przekroczyć 5 mld zł, a w latach 2013 - 2014 zbliżyć się do 10 mld zł. W chwili obecnej zostały jednak ogłoszone tylko dwa duże projekty o wartości powyżej 500 mln zł i jeden mniejszy o wartości ok. 200 mln zł. Paweł Antonik przewiduje, że biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenia, do rywalizacji o każde z trzech zamówień przystąpi co najmniej 8 - 10 firm.

Postawić na efektywność

Strabag zauważa, że w przetargach organizowanych przez spółkę z Grupy PKP stopniowo wprowadzane są nowe kryteria oceny ofert. Dotychczas rywalizacja koncentrowała się wokół najniższej ceny, co w przekonaniu ekspertów prowadziło do problemów z realizacją kontraktów. Dziś PKP PLK coraz częściej bierze także pod uwagę m.in. wydłużony okres gwarancji czy ograniczony termin realizacji kontraktu.

- Jednak ciągle cena pozostaje kluczowym elementem oceny oferty - mówi prezes Strabag Budownictwo Infrastrukturalne. Presja na ten element oferty powoduje, że firmy wchodzące na rynek modernizacji linii muszą starannie i uważnie przygotować harmonogramy robót. Cel - ograniczenie do minimum przestojów maszyn, przy jednoczesnym efektywnym wykorzystaniu zasobów ludzkich. O końcowym sukcesie bądź porażce firmy na rynku budownictwa kolejowego bardzo często decyduje jednak cena materiałów budowlanych, po jakich kupuje je zwycięzca kontraktu.

Pracy będzie coraz więcej

Strabag liczy, że w 2012 roku zostaną ogłoszone przetargi obejmujące zarówno rewitalizację linii kolejowych, jak i ich modernizacje.

- Przy rewitalizacjach lwia część prac budowlanych będzie obejmować roboty torowe. Inaczej będzie w przypadku modernizacji, gdzie szansę na realizację robót będą miały również firmy zajmujące się elektroenergetyką kolejową, obiektami inżynierskimi czy automatyką - zauważa Paweł Antonik.

Szef Strabaga liczy, że z dużych projektów zostaną ogłoszone przetargi na linię nr 8, odcinek Warszawa Okęcie - Radom oraz korytarz E-59 odcinek Wrocław - Poznań - Szczecin. Mniejsze projekty których się spodziewamy, to rewitalizacje na liniach nr 8, 131, 274 i innych.

W ostatnim czasie Strabag wygrał przetarg na realizację modernizacji linii kolejowej z Rzeszowa do Jasła. Jest to drugi pod względem wartości kontrakt kolejowy spółki, po modernizacji fragmentu linii E20 na odcinku Łuków - Międzyrzec Podlaski. Ponadto Strabag wykonuje modernizację linii kolejowej także na odcinku Radom-Rożki trasy Warszawa-Kraków.

@RY1@i02/2012/048/i02.2012.048.13000020e.802.jpg@RY2@

Kamil Gozdan\Agencja Gazeta

Strabag ma już doświadczenie przy realizacji kontraktów kolejowych

@RY1@i02/2012/048/i02.2012.048.13000020e.103.gif@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.