Euro 2012: sto dni z przeszkodami
Nie ma całkowitej katastrofy, ale też brak powodów, by hucznie fetować studniówkę przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Pełnym sukcesem - choć dotarliśmy do niego zdenerwowani, trasą z przeszkodami - zakończyła się budowa stadionów. Prawie w całości udało się zrealizować plany budowy lotnisk i dworców. Ale to koniec dobrych wieści. Wielka kompromitacja szykuje się w kwestii autostrad - zbudujemy jedną trzecią planowanych, ale nawet te, które powstaną, z trudem będą nadawały się do przejazdu. Niechlubnym symbolem zawodów staną się szczeliny w nawierzchni jezdni. Niepokój budzi też stan bezpieczeństwa, a zwłaszcza brak zintegrowanego numeru ratunkowego 112.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.