Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

15 firm do przebudowy Lotniska Chopina

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Po wakacjach mają ruszyć prace przy Terminalu 1. Inwestycja będzie kosztować 300 mln zł

Warszawski port lotniczy znów zamieni się w wielki plac budowy. Realizacja przedsięwzięcia ma się rozpocząć jesienią i trwać do końca 2014 r. Powstanie m.in. więcej stanowisk do obsługi podróżnych. Zainteresowanie przebudową starego terminalu jest olbrzymie. Ale to nie dziwi, zważywszy na wartość umowy - 300 mln zł. - Dostaliśmy 15 wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy PPL, firmy zarządzającej lotniskiem.

Na liście chętnych są wszyscy wielcy, m.in. Astaldi, Bilfinger Berger, Hochtief, Strabag, Warbud oraz Budimex. - To jeden z największych przetargów budowlanych na warszawskim rynku. Nie można nie wziąć w nim udziału - mówi Krzysztof Kozioł, rzecznik prasowy Budimeksu. Ta firma ma mocne atuty w staraniach o stołeczny kontrakt, ale budzić też będzie zapewne dużo kontrowersji. Pod koniec 2007 r. ówczesne władze lotniska zerwały kontrakt na budowę Terminalu 2 z konsorcjum Budimeksu, Ferrovialu oraz Estudio Lamela. Powodem były zastrzeżenia Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej co do rozwiązań przeciwpożarowych proponowanych przez konsorcjum. Porty Lotnicze twierdziły, że wykonawca nie był zdolny do sprawnego zakończenia budowy i nie dawał gwarancji, że jakikolwiek nowy termin zakończenia rozbudowy mógłby być dotrzymany.

Mimo wszystko Budimex zrealizował potem kilka dużych zleceń w porcie, m.in. wyremontował skrzyżowanie dróg startowych. Firma zbudowała też terminale w Gdańsku i Krakowie.

Pod względem doświadczenia na placach budowy w Polsce może mu dorównać chyba tylko Hochtief, który kończy realizację terminalu we Wrocławiu. Mało kto pamięta, że to właśnie ta firma stawiała na początku lat 90. XX w. na warszawskim lotnisku obiekt, który teraz ma być przebudowany.

Kto wygra, okaże się po wakacjach. Tak przynajmniej chce PPL. - Ogłosimy przetarg w drugiej połowie maja, a zakończymy - o ile nie będzie oprotestowany - na przełomie sierpnia i września - mówi Przybylski.

Eksperci już ostrzegają przed utrudnieniami, jakie czekają pasażerów. Na jeden terminal przeniesiony będzie cały ruch w porcie. Obecnie w starym obiekcie odprawiani są m.in. pasażerowie Air France/KLM, Aerofłotu i WizzAira. Częściowo Okęcie zostanie odciążone przez port w Modlinie, który od lipca przejmie ponad milion pasażerów (licząc w skali roku) tanich linii lotniczych.

- Nasze symulacje wskazują, że nie powinno być źle, choć może być trochę ciasno - przyznaje Przybylski. Zwłaszcza w godzinach szczytu w okolicach godziny 14.00. Receptą na rozładowanie ruchu mają być dodatkowe okienka check-in, jakie władze lotniska chcą zainstalować na czas przebudowy. - Będziemy też namawiać pasażerów do korzystania z internetowej możliwości odpraw oraz samoobsługowych kiosków, których liczba w terminalu także wzrośnie - mówi Przybylski. Władze lotniska wciąż jeszcze nie wiedzą natomiast, jak będzie wyglądała organizacja ruchu drogowego wokół lotniska w trakcie przebudowy. Trwają konsultacje.

Przybylski przekonuje, że modernizacja Terminalu 1 jest konieczna. Dzięki niej przepustowość lotniska wzrośnie z 15 do 26 mln pasażerów rocznie. Tymczasem już w zeszłym roku odprawiono na nim 9,3 mln osób.

11 mln pasażerów więcej będzie mógł odprawić warszawski port po przebudowie

9,3 mln osób obsłużyło Lotnisko im. Fryderyka Chopina w 2011 r.

4,15 mln pasażerów odprawił nasz największy przewoźnik PLL LOT na Okęciu w 2011 r

300 mln zł będzie kosztować modernizacja Terminalu 1

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.