Renowacja nekropolii - hołd po dziesięcioleciach zaniedbań
Około 10 mln zł będzie kosztował remont Cmentarza Powstańców Warszawy. Przedsięwzięcie sfinansują wspólnie wojewoda, dzielnica Wola, kuria i Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa
To największy cmentarz wojenny Warszawy. Szacuje się, że na wolskiej nekropolii spoczywa ponad 104 tys. osób. Założony został w 1945 roku. Przeznaczony był na pochówki zmarłych ekshumowanych ze zbiorowych grobów tymczasowych z ulic i placów Warszawy, poległych głównie podczas powstania warszawskiego. Najbardziej pamiętny pogrzeb odbył się 6 sierpnia 1946 r., gdy przywieziono tam 117 trumien z ponad 12 tys. prochów ludzkich. Jak powiedział wówczas Władysław Bartoszewski, był to pogrzeb, jakiego nie zna świat. Nekropolia była przez dziesiątki lat zaniedbana, co wiązało się nieprzychylnym stanowiskiem władz PRL wobec powstania warszawskiego. Nie można było stawiać nagrobków ani nawet symbolicznych krzyży, a tym bardziej symboli i emblematów powstańczych. Jedyne krzyże, jakie pojawiły się dopiero latach 60., były tzw. krzyżami grunwaldzkimi, co wzbudzało sprzeciw środowisk kombatanckich. Groby w większości pozostały anonimowe. Także po 1989 roku nekropolia nie mogła doczekać się pełnego remontu.
Teraz, dzięki współpracy władz państwowych i samorządowych, prace nabrały tempa. - Planujemy dokończyć kompleksową rewitalizację nekropolii na 70 rocznicę wybuchu powstania warszawskiego - mówi wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski. - Wyremontujemy w sumie 52 nagrobki. Sfinansujemy też remont otoczenia pomnika Polegli Niepokonani usytuowanego na kurhanie z prochami ok. 50 tys. mieszkańców Warszawy.
Wojewoda przyznaje, że nie wie, dlaczego nekropolia powstańców tak długo czekała na renowację. Zespół koordynujący prace powstał dopiero w czerwcu tego roku. - Już wyremontowaliśmy 16 kwater, kolejnych 9 będzie gotowych do końca roku. Płyty z piaskowca zamieniane są na granitowe, dane poległych aktualizujemy, wszędzie przywracamy symbolikę powstańczą - wymienia wojewoda Kozłowski.
W prace remontowe włączy się też kuria warszawska. Wyremontuje mur, na którym znajdą się nazwiska poległych. - To wyzwanie również dla środowisk kombatanckich. Może pojawią się na nich nazwiska powstańców lub poległych w walkach cywili, nieznane, zapomniane, na nowo odkryte - mówi wojewoda. I dodaje, że dotychczas udało się ustalić tożsamość zaledwie 3,5 tys. osób.
- Stolica to nie tylko zabytkowe Powązki, lecz także nowsza historia i jej bohaterowie. Może bez nich nie mielibyśmy dzisiejszej Polski. Warto czcić przeszłość, warto przypominać młodym - przekonuje prof. Andrzej Krzysztof Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
W przyszłości na odcinku muru za ołtarzem ma powstać ściana pamięci z imionami i nazwiskami lub pseudonimami pochowanych osób. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zamierza przeznaczyć na ten cel ok. 2,5 mln zł.
Wyremontowane zostaną też okolice kurhanu, chodniki, maszty flagowe. A w otoczeniu cmentarza, o co ma zadbać dzielnica Wola, będą rabaty z biało-czerwonymi kwiatami. Natomiast honorowym patronatem renowację Cmentarza Powstańców Warszawy na Woli objął prezydent RP Bronisław Komorowski.
Monika Górecka-Czuryłło
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu