Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

W Modlinie WizzAir już nie wyląduje. Ryanair zostanie

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Węgierska linia zerwała umowę handlową z lotniskiem, która została podpisana w zeszłym roku na pięć lat

WizzAir stracił zaufanie do portu - oświadczył szef linii. Według innej wersji rozpowszechnianej w samym Modlinie WizzAir ucieka z portu, ponieważ przegrał pojedynek z Ryanairem o warszawskich pasażerów. Potwierdzeniem tego ma być szybka zapowiedź Irlandczyków o powrocie do Modlina od 3 września.

- WizzAir odrzucił korzystną propozycję finansową, która dawała mu wielomilionowe oszczędności w skali roku, co może sugerować zmianę w strategii obecności firmy na rynku warszawskim - napisał zarząd MPL Warszawa-Modlin w specjalnym oświadczeniu. Przedstawiciele portu dodają, że model biznesowy lotniska nie zakłada dofinansowywania linii lotniczych. Władze lotniska zastrzegły też, że nie zamierzają wypłacać żadnych odszkodowań. WizzAir chce ponad 11 mln zł.

A to niejedyna firma, która oficjalnie domaga się odszkodowania. Jak ustalił DGP, w zeszłym tygodniu przedsiębiorstwo serwisujące samoloty w Modlinie LS Airport Services przesłało spółce zarządzającej portem roszczenie wypłaty ponad miliona złotych. Podobne listy szykują inni. - Jest to roszczenie solidarne, czyli także do wykonawcy, którym jest Erbud - uściśla Michał Kaczmarzyk, szef LS Airport Services.

Z podobnym zamiarem nosi się też GTL LOT, druga z firm obsługujących samoloty na lotnisku. Roszczenie tej spółki także opiewa na kwotę ponad 1 mln zł. Na liście partnerów biznesowych gotowych starać się o odszkodowania od MPL są też restauratorzy, handlowcy, a nawet firma transportowa. Tomasz Sadowski, reprezentujący Modlin-Bus, przewoźnika, który miał wozić pasażerów z Modlina do Warszawy, swoje straty szacuje na ok. 500 tys. zł. Dodaje, że sytuacja spółki znacznie się pogorszyła po zapowiedzi WizzAir o całkowitej rezygnacji z operacji w Modlinie. - Teraz już wiemy na pewno, że musimy szukać gdzie indziej dodatkowych źródeł przychodu. Zainwestowaliśmy prawie milion złotych, a biznesplan szykowaliśmy pod obsługę dwóch linii - mówi Sadowski.

Sprawy nie chce komentować Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, które ma jedną trzecią udziałów w porcie. Komentarza odmawiają też trzej inni udziałowcy.

Wiadomo, że w piątek zbiera się rada nadzorcza spółki i będzie rozpatrywać wniosek o odwołanie obecnych władz portu, w tym prezesa Piotra Okieńczyca.

Chętnych do przejęcia schedy po Okieńczycu nie jest wielu. Jego następca musi się bowiem uporać nie tylko z roszczeniami kontrahentów. - Port ucierpiał na sprawie z wadliwym pasem startowym także wizerunkowo. Trudno mu będzie pozyskać nowych partnerów - uważa ekspert lotniczy Sebastian Gościniarek.

WizzAir, żegnając się z Modlinem, przedstawił wyniki badań, które sugerują, że 60 proc. pasażerów preferuje rejsy z Lotniska im. Fryderyka Chopina m.in. z powodu trudności z dojazdem i wyższymi kosztami dotarcia do podwarszawskiego portu. Modlin przekonuje, że badania prowadzone w listopadzie ubiegłego roku na zlecenie lotniska nie wykazały takiego problemu - tylko jedna osoba na 10 wskazywała jako utrudnienie w podróży czas lub koszt dojazdu. Za tym przemawiają też zeszłoroczne statystyki ruchu. W niespełna pół roku port obsłużył bowiem grubo ponad 800 tys. pasażerów.

Według przedstawicieli Modlina nieprawdziwa jest też wczorajsza teza prezesa WizzAir dotycząca negatywnego wpływu pogody na funkcjonowanie lotniska. - Teza nie ma pokrycia w rzeczywistości, o czym świadczą statystyki pogodowe i dokładna dokumentacja operacji lotniczych - czytamy w oświadczeniu portu. Zgodnie z nim argument o braku systemu ILS również stracił swoją aktualność. ILS od dawna jest zainstalowany w porcie. Tyle że na razie "pracuje w trybie testu, który zakończy się pod koniec sierpnia". We wrześniu system ILS będzie dostępny dla operacji lotniczych. Na to liczy Ryanair, który wraca do portu właśnie z początkiem września.

Władze lotniska nie zamierzają wypłacać żadnych odszkodowań

@RY1@i02/2013/138/i02.2013.138.000001200.803.jpg@RY2@

Kto zapłacił za Modlin

Cezary Pytlos

 cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.