Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Drogowy fetysz niskiej ceny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

NIK o autostradach

Drogowcy nie prześwietlają kondycji finansowej spółek, które starają się o kontrakty, i ulegają fetyszowi najniższej ceny - takie są główne tezy raportu, w którym NIK analizowała, jak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wydała niemal 80 mld zł. Kontrolerzy jej pracę ocenili jako "pozytywną, ale z nieprawidłowościami".

Finansowe skutki ujawnionych nieprawidłowości przy budowie dróg NIK szacuje na ponad 1,3 mld zł. W ocenie autorów dokumentu problemem jest wybieranie przez GDDKiA ofert wykonawców, którzy są w złej kondycji finansowej. Jako przykład podawana jest firma DSS budująca autostradę A2.

Co ciekawe, szef drogowców Lech Witecki jest... urlopowanym pracownikiem NIK.

- To nie ma wpływu na rzetelność NIK. Wielokrotnie wytykaliśmy GDDKiA poważne błędy, podobnie jest w najnowszym raporcie - mówi rzecznik izby Paweł Biedziak.

Robert Zieliński

Konrad Majszyk

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.