Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejowa szczepionka na drogowego wirusa

27 czerwca 2018

PKP nie będą już wybierać wykonawców tylko na podstawie kryterium ceny

Kolej obawia się fali upadłości wykonawców. Powód - od 2010 r. kluczowe kontrakty infrastrukturalne zawierała z cenami 40-50 proc. poniżej kosztorysów. Np. dla dziewięciu kontraktów na przebudowę linii E30 z Jaworzna do Rzeszowa łączna wartość kosztorysowa wynosiła 6 mld zł, ale spółka PKP Polskie Linie Kolejowe podpisała umowy o wartości tylko 3,7 mld zł. Odcinek Kraków - Krzeszowice konsorcjum Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury wygrało z ceną 296 mln zł, o ponad połowę niższą od inwestorskich szacunków opiewających na 601 mln zł. Efekt: PNI ogłosiło upadłość. Specjaliści nie mają wątpliwości, takie są konsekwencje wyboru wykonawców wyłącznie na podstawie oferowanej ceny.

A PKP PLK wcale oszczędzać nie muszą. Problem jest odwrotny, kolej musi do 2015 r. sprawnie wydać jak najwięcej pieniędzy z budżetu UE 2007-2013. Z planowanych 21 mld zł kolejarze zakontraktowali 55 proc., a faktycznie wydali dotąd 12 proc. Jeśli kolej nie rozliczy się do końca 2015 r., pieniądze przepadną.

Branża budowlana alarmuje, że sytuacja jest absurdalna. - Przy nadmiarze pieniędzy na inwestycje PKP PLK zlecane roboty i prace projektowe dla inwestycji kolejowych są poważnie niedoszacowane - ostrzega Rafał Bałdys, prezes Związku Pracodawców Branży Usług Inżynierskich. - Za spółkami budowlanymi realizującymi zlecenia dla kolei ciągną się zatory płatnicze. Powtórki z upadłości, które dotknęły branżę drogową, to kwestia czasu - twierdzi.

Tylko w ubiegłym roku upadły 273 spółki budowlane, większość z nich pracowała przy budowie dróg.

Z informacji branży budowlanej wynika, że niektórzy wykonawcy kontraktów z lat 2010-2012 kalkulują, czy nie bardziej opłaca się zejść z budów i zapłacić kary. Jeśli scenariusz się sprawdzi, szansa na wykorzystanie funduszy unijnych maleje do zera.

Kolej widzi problem. - Systematycznie odstępujemy od ogłaszania postępowań, w których jedynym kryterium wyboru jest cena. Obok zaproponowanego kosztu oferenci mogą konkurować innymi parametrami: terminem realizacji, okresem zamknięć torowych czy metodą wykonania prac - mówi DGP Aleksander Wołowiec, członek zarządu PKP PLK.

W piątek PKP PLK ogłosiły przetarg na przebudowę linii z Warszawy do Warki. Przy wyborze oferenta oprócz ceny będą brane pod uwagę czas realizacji (25 proc.) i gwarancja (5 proc.). W trwającym przetargu na instalację sterowania ruchem między Warszawą Zachodnią a Łodzią Widzew cena to tylko 60 proc. kryteriów. Liczyć się będą też zastosowana technologia, dostępność linii kolejowej podczas prac i ewentualne wydłużenie okresu gwarancyjnego. Na podobnych zasadach PKP PLK szukają wykonawców w przetargach m.in. dla budowy wiaduktów w rejonie Ciechanowa i systemu sterowania ruchem ERTMS Kunowice - Terespol.

Pierwsze efekty już są. Konsorcjum Polimeksu-Mostostalu i Torpolu wygrało przetarg na rewitalizację linii Kalety - Kluczbork bez nurkowania poniżej wyceny PKP. O kontrakt rywalizowało siedem konsorcjów, a umowa została zawarta za 367 mln zł, niemal idealnie w budżecie inwestora.

- Cena powinna być ważnym kryterium, ale nie jedynym. To dobry ruch PKP - ocenia Wojciech Śmiech z portalu Rynek Kolejowy. - Dzisiaj ważne jest w szczególności premiowanie terminu. Nad spółką PKP PLK wisi widmo utraty unijnych dotacji. Na kolei wciąż 90 proc. inwestycji jest opóźnionych - przypomina.

- Nowe kryteria nie są automatycznym lekiem na całe zło. Głodni wykonawcy są gotowi zaoferować najdłuższą gwarancję i najkrótszy termin. Wtedy stosowanie kryterium terminu i gwarancji tylko wzmaga presję na cenę - ostrzega Rafał Bałdys.

Potwierdzają to wyniki przetargu na budowę odcinka Rail Baltica z Warszawy do Tłuszcza. W przetargu premiowany był termin wykonania i okres gwarancji. Efekt? Wszyscy wykonawcy zadeklarowali minimalny 33-miesięczny termin realizacji i maksymalną pięcioletnią gwarancję. Inwestor wycenił prace na 2,2 mld zł, a wygrało konsorcjum Polimeksu, Torpolu i Intercoru, które zadowoli się wystawieniem faktur na 1,3 mld zł.

@RY1@i02/2013/054/i02.2013.054.00000080d.802.jpg@RY2@

Kolej zmienia podejście do wydawania pieniędzy

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.