Pendolino nie mieści się na torach
TRANSPORT Włoski superpociąg ma za długi przód i podczas prób w Warszawie zahaczył o słup na Dworcu Centralnym i o urządzenia przytorowe
Najpierw zarzucano mu, że jest za drogi. Później, że nie ma systemu wychylającego skład na zakrętach. I że na większości tras pojedzie jedynie 160 km/h. Teraz jednak okazuje się, że to najmniejsze z problemów związanych z pendolino. Z naszych informacji wynika, że nowoczesny pociąg podczas testów na polskich torach zaliczył już dwie przycierki. Najpierw, wjeżdżając na czwarty peron Warszawy Centralnej, zahaczył nosem o jeden ze słupów. A później o jedno z urządzeń kolejowych na linii średnicowej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.