To on rzuca miliardy na tory
Remigiusz Paszkiewicz kieruje najtrudniejszą ze spółek PKP. Bilans inwestycji w infrastrukturę, to, czy zdoła przerobić unijne dotacje, to będzie jego największy sukces albo największa zawodowa porażka
15 marca weszła w życie korekta rozkładu jazdy, która będzie obowiązywała do 25 kwietnia. Media wprawdzie koncentrują się na wprowadzeniu na tory dwóch kolejnych Pendolin przez PKP Intercity, ale zmiany dotyczą większości przewoźników. To efekt prac modernizacyjnych prowadzonych przez właściciela infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe. W ubiegłym roku na inwestycje na torach spółka kierowana przez Remigiusza Paszkiewicza wydała 7,2 mld zł - to sukces i rekord. Na ten rok zaplanowanych jest 8,5 mld zł. Ale nie wiadomo wcale, czy do końca 2015 r. uda się wydać unijne pieniądze z budżetu 2007-2013.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.