Autostrada bez ekranów. Chyba że samorząd za nie zapłaci
INFRASTRUKTURA Trzeba zracjonalizować wydatki na bariery tłumiące hałas oraz zabezpieczenia środowiskowe. W niektórych inwestycjach mogą partycypować gminy i deweloperzy
Ekranów przy drogach jest zdecydowanie za dużo (z powodu ich nadmiaru obiektem drwin stała się autostrada A2 Łódź-Warszawa), lecz mimo to do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ciągle wpływają nowe wnioski dotyczące montażu dodatkowych. Inwestor może zdecydować o ich dostawieniu w ramach analizy porealizacyjnej, czyli pomiarów hałasu, które odbywają się zazwyczaj rok po otwarciu drogi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.