Od stycznia ma być ciszej w budynkach publicznych
Mniej hałasu w szkołach, szpitalach, urzędach czy na basenach - taka zmiana czeka nas już od przyszłego roku. A wszystko to za sprawą wdrożenia Polskiej Normy PN-B-02151-04:2015-06, tzw. normy pogłosowej, do przepisów znowelizowanego rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Norma wprawdzie pojawiła się w 2015 r., ale jej stosowanie było dobrowolne. Teraz zaś ustalane przez nią standardy staną się obligatoryjne dla wszystkich nowo budowanych obiektów oraz przy renowacjach i rozbudowach.
- Gdy norma wejdzie w życie, każdy architekt w swoim projekcie będzie musiał uwzględnić rozwiązania ograniczające hałas pogłosowy, a także zapewniające zrozumiałość mowy w miejscach, w których jest to niezbędne - mówi Paweł Polak ze Stowarzyszenia na rzecz Lepszej Akustyki w Budynkach "Komfort Ciszy".
Z kolei dla inwestorów będzie to oznaczało przede wszystkim konieczność uwzględnienia nowych wymagań w realizowanych inwestycjach, m.in. obiektach biurowych, sportowych, oświatowych i komercyjnych (np. centrach handlowych), a także przychodniach oraz wszystkich innych pomieszczeniach zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej. W niektórych przypadkach może oznaczać to wyższe koszty. Chodzi jednak o poprawę komfortu użytkowników.
Jak się to zmieni w praktyce? - Dla przykładu można podać, że korytarz szkolny lub biuro typu open space, dostosowane do wymagań normy (posiadające odpowiednią chłonność akustyczną), będą o 8-10 dB cichsze od analogicznych pomieszczeń wykończonych w typowy sposób. I to bez ingerencji w zachowanie użytkowników. Te 8-10 dB redukcji większość ludzi odbiera jako obniżenie poziomu dźwięku o połowę - tłumaczy Wojciech Jórga z firmy Ecophon.ⒸⓅ
C3
JP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu