Beton ma sens także na drogach lokalnych
Kierowcy mają do dyspozycji około 800 km lokalnych dróg betonowych w różnych regionach Polski. Coraz więcej samorządowców skłania się ku takiemu rozwiązaniu. Cel - zmniejszyć koszty utrzymania
Z drogami z betonu cementowego eksperymentują coraz chętniej zarządcy infrastruktury na wszystkich szczeblach samorządu. Na Opolszczyźnie w planach jest budowa obwodnicy Malni i Choruli na drodze wojewódzkiej nr 423. Ten odcinek będzie liczył sobie prawie 6 km i miał po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Projekt zakłada m.in. budowę wiaduktu drogowego nad istniejącą drogą powiatową nr 1831. Trasa przebiegnie w rejonie cementowni Górażdże, stanowiąc łącznik z autostradą A4. Inwestorem jest Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu.
- Przetarg na wykonawcę jest rozstrzygnięty. Czekamy, aż wynik postępowania się uprawomocni. Decyzja o budowie nawierzchni betonowej wyniknęła z tego, że będzie ona trwalsza i tańsza w utrzymaniu od bitumicznej - mówi Ryszard Nieczypor, naczelnik Wydziału Inwestycji w opolskim ZDW.
Zbuduj i zapomnij
Przed dwoma laty kierowcy z rejonu Opola zaczęli korzystać z betonowej drogi powiatowej o długości 1,5 km łączącej miejscowości Otmice i Izbicko. Budowa trwała niespełna dwa miesiące, a na jej potrzeby wykorzystanych zostało ponad 1,4 tys. metrów sześc. betonu. Łącznik kosztował prawie 3,5 mln zł, które wyłożyły władze powiatu strzeleckiego.
- To była bardzo dobra decyzja. Jedyne zabiegi, jakich wymaga ta nawierzchnia, to odśnieżanie zimą. Na nawierzchnię dostaliśmy od wykonawcy 10 lat gwarancji, ale liczę na to, że wytrzyma ona w dobrym stanie 20-30 lat - mówi Józef Swaczyna, starosta Strzelec Opolskich.
Jak podkreśla samorządowiec, na pobliskiej autostradzie A4, która w tym rejonie jest asfaltowa, po 10 latach od otwarcia konieczne było sfrezowanie starej asfaltowej nawierzchni i ułożenie nowej. Tymczasem każdy taki remont powoduje poważne utrudnienia i zatory na ruchliwej trasie.
- Dla odmiany betonową nawierzchnię można wykonać raz i praktycznie zapomnieć o niej na wiele lat. Droga asfaltowa jest czasami tańsza na etapie budowy, ale zawsze znacząco droższa w długim okresie utrzymania. Samorządowcy powinni myśleć po gospodarsku i decydować się na beton. Bo biedny kupuje dwa razy, a bogaty tylko raz - twierdzi Józef Swaczyna.
Droga Otmice-Izbicko została wykonana z betonu na bazie cementu portlandzkiego żużlowego. Został on wyprodukowany przez cementownię sąsiadującą z inwestycją. - W ciągu ostatnich lat obserwuję coraz większe zainteresowanie technologią betonową, a także rosnącą świadomość samorządowców w sprawie zalet takich dróg. Tak dzieje się np. na Opolszczyźnie - mówi Ernest Jelito, prezes Górażdże Cement.
Starosta Strzelec Opolskich zapowiada, że w przyszłym roku będzie chciał zlecić wykonanie betonowej nawierzchni na kolejnych dwóch drogach na terenie własnego powiatu. Zakres prac ma polegać na modernizacji starej, zniszczonej nawierzchni asfaltowej poprzez zastosowanie tzw. nakładek betonowych. Z kolei sąsiedni powiat gliwicki planuje skorzystać z doświadczeń Strzelec Opolskich - w planach jest modernizację 3,5-kilometrowego odcinka w ten sam sposób.
- Inwestując w drogi betonowe, wybieramy technologię z długą gwarancją użytkowania, odporną na działanie czynników atmosferycznych, na zjawisko koleinowania, a przede wszystkim bezpieczną dla kierowców. Poza tym południowa Polska to rejon, w którym występuje wiele cementowni. Mając takie zaplecze, zarządcy mogą budować wysokiej jakości drogi z korzyścią dla lokalnej infrastruktury i gospodarki - twierdzi Ernest Jelito.
Betonowa tradycja
Droga Otmice-Izbicko wpisuje się w coraz bardziej zauważalny trend zastępowania dróg asfaltowych betonowymi, które są trwalsze i wymagają mniejszych zabiegów utrzymaniowych. W opolskiej gminie Ujazd 11 lat temu została otwarta 5 km betonowa droga między miejscowościami Zimna Wódka i Ujazd. Po upływie tego czasu droga prezentuje się dobrze i nie wymaga żadnych napraw.
- To była jedna z najbardziej udanych decyzji inwestycyjnych naszej gminy. Od momentu otwarcia z nawierzchnią betonową nic złego się nie dzieje, podczas gdy wybudowana w tym samym czasie w naszej gminie droga asfaltowa już dwa razy wymagała frezowania - komentuje Tadeusz Kauch, burmistrz Ujazdu. - Drogi z nawierzchnią betonową są bardziej trwałe, przenoszą większe obciążenia niż asfalt, nie robią się na nich koleiny - wylicza samorządowiec.
Jak zapowiada burmistrz Kauch, wewnętrzne drogi na terenie specjalnej strefy ekonomicznej w Ujeździe gmina zamierza budować także w betonie. Na przykład na przyszły rok samorząd planuje modernizację 8-kilometrowego odcinka między Zimną Wódką i Sieroniowicami.
Wójtów, burmistrzów i zarządców dróg, którzy wybrali rozwiązania betonowe zamiast bitumicznych jest więcej. Gmina Korzenna w rejonie Nowego Sącza zapaliła zielone światło dla technologii betonu cementowego po powodzi w 1997 r. To wtedy nawierzchnie bitumiczne (tzw. dywaniki asfaltowe) zostały dosłownie porwane przez wodę spływającą z gór. Najpierw drogi budował na zlecenie samorządu prywatny wykonawca, a z czasem to zadanie przejął miejscowy zakład gospodarki komunalnej.
Na terenie Małopolski jest ponad 200 km lokalnych dróg betonowych. Własne zakłady drogowe, które wyspecjalizowały się w nawierzchniach z betonu cementowego, mają także m.in. gminy Chełmiec i Gródek nad Dunajcem. Z kolei w okolicach Hrubieszowa na Lubelszczyźnie w latach 1988-1991 powstało ponad 20 km dróg betonowych. Do dzisiaj żadna z nich nie musiała przechodzić remontów.
Gmina Damnica w rejonie Słupska inwestorskie eksperymenty z betonem rozpoczęła na początku lat 90. Od tamtego czasu powstało tam ponad 40 km takich dróg. Beton jest stosowany przede wszystkim na drogach dojazdowych łączących osady z głównymi szlakami, a wykonawcą jest gminny zakład gospodarki komunalnej. Drogi betonowe powstały także na terenie pomorskich gmin, jak Ustka, Lipnica, Miastko, Kolczygłowy i Kępice.
Nie tylko na autostradach
W Polsce dość powszechna jest opinia, że betonowe nawierzchnie powinny być stosowane głównie na drogach krajowych, na których ruch jest największy. Profesor Jan Deja z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie zwraca jednak uwagę, że beton na drogach niższej kategorii też ma głębokie uzasadnienie, albowiem bywają one często poddawane próbom przewyższającym projektowaną wytrzymałość.
Producenci cementu stoją na stanowisku, że nawierzchnia betonowa przedłuża trwałość drogi, obniża koszty jej utrzymania, a zdarza się, że jest konkurencyjna cenowo względem asfaltu już na etapie wykonawczym. Główna korzyść dla użytkownika to dłuższa gwarancja niż w przypadku dróg betonowych.
- Dla lokalnych zarządców dróg nawierzchnia betonowa ma niekwestionowane zalety - twierdzi prof. Jan Deja. - Atuty takiej drogi to m.in. 2,-3,5 raza większa trwałość od nawierzchni asfaltowych. Czas użytkowania 30-50 lat nie jest dla takich nawierzchni niczym wyjątkowym nawet przy najwyższych obciążeniach rzędu 130 kN na oś - dodaje.
Producenci cementu podkreślają też walor bezpieczeństwa.
- Drogi betonowe są bezpieczniejsze ze względu na krótszą drogę hamowania niż na nawierzchni asfaltowej, a także na jasną barwę, która poprawia widoczność - podkreśla Ernest Jelito, prezes Górażdże Cement.
Za trwalszą nawierzchnią przemawia szeroka dostępność lokalnych surowców, z których powstaje beton. W opracowaniu na temat nawierzchni betonowych na drogach gminnych prof. Antoniego Szydło z Politechniki Wrocławskiej można wyczytać, że dostępność surowców krajowych - wysokiej jakości cementów i kruszyw - oraz prosta i łatwa technologia wykonania sprawiają, że drogi z nawierzchnią betonową to racjonalne rozwiązanie na drogach lokalnych.
W Polsce mamy dziś około 850 km betonowych dróg lokalnych, co stanowi wciąż niewielki udział w ogólnej sieci. Ta wartość będzie zapewne rosła. Europejskim liderem w technologii betonu cementowego jest Belgia, w której takie nawierzchnie występują na ok. 60 proc. dróg lokalnych.
Mazury i Opolszczyzna. Betonowe drogi na 80 lat
Pierwsze lokalne drogi betonowe zaczęły powstawać na terenie Polski w latach 30. XX wieku. Na przykład 820-metrowa droga betonowa we wsi Bolejny na Mazurach w powiecie nidzickim pochodzi z 1935 r. i do dziś pełni swoją rolę. Dopiero w latach 90., po nasileniu się ruchu ciężkiego w związku z transportami drewna, pojawiły się na niej szczeliny między płytami jezdni, które wymagały uzupełnienia. W drugiej połowie lat 30. została zbudowana droga betonowa między Opolem a Kędzierzynem-Koźlem, która połączyła miejscowości Pietna i Brożec. Nią także do dzisiaj odbywa się ruch. Od momentu powstania przechodziła ona tylko podstawowe zabiegi utrzymaniowe.
@RY1@i02/2017/082/i02.2017.082.21400030c.101(c).gif@RY2@
Lokalna droga betonowa na wyjeździe z miejscowości Otmice
@RY1@i02/2017/082/i02.2017.082.21400030c.801.jpg@RY2@
Droga betonowa Otmice-Izbicko
@RY1@i02/2017/082/i02.2017.082.21400030c.102(c).gif@RY2@
Cement do budowy tej drogi dostarczyły zakłady Górażdże
Mikołaj Majewski
@RY1@i02/2017/082/i02.2017.082.21400030c.804.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu