Bez torów, bez pieniędzy
INFRASTRUKTURA
Ponad 11 mld zł niewykorzystanych unijnych dotacji, nierealne plany i założenia. Najwyższa Izba Kontroli nie zostawia suchej nitki na działaniach inwestycyjnych prowadzonych przez kolej. Raport NIK, do którego dotarł DGP, obejmuje lata 2011-2015. Główny wniosek? Wieloletni Program Inwestycji Kolejowych był oderwany od rzeczywistości, co skutkowało niewykonaniem kluczowych przedsięwzięć. Kwoty z UE, jakie przeszły kolejarzom koło nosa, są astronomiczne.
- Te pieniądze pozwoliłyby na zmodernizowanie ok. 1650 km linii kolejowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą - wyliczają kontrolerzy. Obecny zarząd PKP PLK twierdzi, że wyciągnął wnioski z błędów poprzedników. Eksperci mają wątpliwości, bo mimo czwartego roku trwania nowej perspektywy UE inwestycje PLK wciąż są na etapie dokumentacji i przetargów. - Wydanie do 2023 r. przez PLK całej planowanej kwoty 66 mld zł jest mało prawdopodobne - twierdzi Jakub Majewski, prezes Fundacji Pro Kolej. ⒸⓅ A 5
Konrad Majszyk
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu