Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Wadliwy system za prawie miliard złotych

Raz po raz słychać o nagłych i niespodziewanych hamowaniach składów. Skutek? Opóźnienia i irytacja podróżnych
Raz po raz słychać o nagłych i niespodziewanych hamowaniach składów. Skutek? Opóźnienia i irytacja podróżnychfot. Przemek Świderski/East News
20 czerwca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Przez ciągłe usterki urządzeń sterowania ruchem kolejowym podróż pendolino na trasie Warszawa–Gdańsk często trwa dłużej

Podróż składem pendolino ze stolicy do Trójmiasta powinna być szybka i komfortowa, ale dość często przebiega z kłopotami. Pociągi niespodziewanie gwałtownie hamują i zatrzymują się w polu. – Kilka dni temu jeden ze składów jadących z Gdańska do Warszawy czterokrotnie znienacka hamował. Obsłudze Warsu wywrócił się wózek z kawą. Pociąg miał kilkanaście minut spóźnienia – opowiada czytelnik DGP.

Jak się dowiadujemy, przyczyną nagłych hamowań jest wadliwie działanie systemu ERTMS. To promowany ostatnio przez Unię Europejską system sterowania ruchem kolejowym. Dzięki urządzeniom zamontowanym w pociągu oraz przy torach w kabinie maszynisty wyświetlają się wszelkie informacje potrzebne do bezpiecznego prowadzenia składu. Jeśli pociąg sterowany jest niezgodnie z poleceniami systemu, na początku maszynista otrzymuje odpowiednie sygnały, a w razie ich zignorowania rozpoczyna się automatyczne hamowanie. System opiera się na łączności za pośrednictwem specjalnej sieci komórkowej GSM-R.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.