Prawo jazdy na tira wciąż bez wsiadania do niego
Resort infrastruktury chce o kolejne lata wydłużyć możliwość szkolenia na kategorię C+E na zwykłych ciężarówkach z przyczepami. Większość kierowców pierwszy raz prowadzi ciągnik siodłowy dopiero, gdy dostanie pracę
Dziś szkolenie i egzaminowanie kierowców na kategorię C+E odbywa się na samochodach ciężarowych z przyczepami, choć tego typu pojazdy coraz rzadziej można spotkać na polskich drogach. Dlatego branża transportowa od lat zabiegała o dostosowanie systemu szkolenia i egzaminowania kierowców do realiów. Sygnalizowany problem dostrzegło Ministerstwo Infrastruktury, które w 2019 r. zmieniło rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2019 r. poz. 2560), wprowadzając obowiązek szkoleń i egzaminów na używanych powszechnie ciągnikach siodłowych.
Anachroniczny system szkolenia
„Obecne ograniczenie powoduje najczęściej, że firma transportowa, przyjmując do pracy nowego kierowcę tuż po szkoleniu i egzaminie na prawo jazdy kategorii C+E, musi od nowa szkolić tego pracownika z umiejętności kierowania i obsługi ciągnika siodłowego i naczepy” – tłumaczył w 2019 r. potrzebę przeprowadzenia systemowych zmian resort infrastruktury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.