Wysokie kary za brak rejestracji przedszkola
Przedsiębiorcy, którzy wykorzystali lukę w unijnym programie, muszą zwracać pieniądze do Brukseli. Wcześniej kontrole nie wykazały błędów
Urzędnicy, którzy przyznawali unijne dofinansowanie, nie mają wątpliwości: przedszkole to nie klub dziecięcy, musi być zgłoszone do gminy. Osoby, które nie dopełniły tego obowiązku, są zagrożone zwrotem dotacji. To zła wiadomość dla wielu przedsiębiorców, których placówki nie zostały zarejestrowane, bo nie udało się spełnić rygorystycznych wymogów przeciwpożarowych lub sanitarnych. Kto tego nie zrobił, złamał prawo. Problem w tym, że do 2010 roku same urzędy przymykały oczy na tę praktykę, traktując unijne przedszkola jako formy alternatywne. Wymóg rejestracji nie obowiązywał w pierwszych konkursach o dotacje z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL). Przedsiębiorcy płacą więc za nie swoje błędy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.