Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Czym innym jest poprawianie matury, a czym innym jej wyniku

14 grudnia 2016
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

OŚWIATA

Egzamin dojrzałości zdawałem kilka lat temu, chciałbym jednak poprawić wynik, gdyż wciąż myślę o medycynie. Słyszałem jednak, że jest to możliwe tylko przez 5 lat i że trzeba za poprawki płacić. Mam także sprzeczne informacje o tym, czy mogę zdawać wyłącznie jeden przedmiot, czy wszystkie. Bardzo proszę o wyjaśnienie - pisze pan Krystian

Wyniki z matury można poprawić nawet po 20 latach i wcale nie trzeba za to płacić. Natomiast sformułowania "poprawianie matury" albo "poprawianie wyniku" lub "ponowne przystąpienie do matury" często używane są zamiennie. Nie jest to do końca prawdą, wywołuje sporo zamieszania i niepotrzebnych kłopotów.

O poprawianiu można mówić wtedy, gdy maturzysta nie zdał egzaminu maturalnego, otrzymując negatywny wynik przynajmniej z jednego przedmiotu obowiązkowego lub nie przystąpił do egzaminu z co najmniej jednego przedmiotu dodatkowego. Jeśli chce mieć świadectwo dojrzałości, ponownie musi do niego przystąpić. I druga sytuacja - zdał egzaminy maturalne i uzyskał świadectwo dojrzałości, ale nie podoba mu się wynik, zatem chce przystąpić do egzaminu raz jeszcze, by go podwyższyć. To właśnie jest przypadek pana Krystiana, który pragnie zdawać na wymarzone stadia i zależy mu na podniesieniu wyniku z już zdanej matury. Jego dotyczy przepis brzmiący tak: "absolwent, który uzyskał świadectwo dojrzałości po zdaniu egzaminu maturalnego, ma prawo ponownie przystąpić do egzaminu maturalnego w części pisemnej albo w części pisemnej i w części ustnej z wybranego przedmiotu albo wybranych przedmiotów, z których jest przeprowadzany egzamin maturalny, zgodnie z przepisami obowiązującymi w roku, w którym ponownie przystępuje do egzaminu maturalnego".

Zatem pan Krystian za poprawianie wyniku nie ponosi opłaty, zdaje tylko jeden przedmiot, ale dotyczą go bieżące zasady maturalne. Natomiast absolwent, który nie zdał egzaminu maturalnego z danego przedmiotu lub przedmiotów obowiązkowych w części ustnej lub w części pisemnej, może przystąpić ponownie do części ustnej lub części pisemnej egzaminu maturalnego z tego przedmiotu lub przedmiotów zgodnie z przepisami obowiązującymi w roku, w którym przystępował do egzaminu maturalnego po raz pierwszy, w okresie 5 lat od pierwszego egzaminu maturalnego. Pięcioletni okres dotyczy więc wyłącznie osób, które nie zdały lub nie zdawały egzaminu maturalnego w pierwszym terminie.

Opłaty za egzaminy weszły w życie wraz z maturami z 2016 r. Dotyczą jedynie absolwentów, którzy chcą przystąpić do egzaminu maturalnego z tego samego przedmiotu obowiązkowego lub z tego samego przedmiotu dodatkowego po raz trzeci i następny, a także przystępujących do egzaminu maturalnego z tego samego przedmiotu dodatkowego, który w poprzednim roku lub w poprzednich latach deklarowali, ale nie zdawali egzaminu. W ich przypadku opłata za każdy egzamin - ustny lub pisemny - wynosi 50 zł. Wnosi się ją od 1 stycznia do 7 lutego tego roku, w którym będą zdawać maturę na rachunek bankowy wskazany przez dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej. Wszyscy absolwenci, a zatem pan Krystian także, najpierw muszą złożyć deklarację do okręgowej komisji egzaminacyjnej (właściwej ze względu na miejsce zamieszkania) - najpóźniej do 31 grudnia 2016 r., a inni chętni - do 7 lutego.

@RY1@i02/2016/241/i02.2016.241.00700040f.801.jpg@RY2@

fot. Shutterstock

Renata Majek

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 44zzo, art. 44zzq ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1943). Art. 24 ustawy z 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 357).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.