Przepisy i wytyczne są, wątpliwości i problemy jednak pozostały
Niezależnie od tego, w którym z trzech wariantów będzie pracowała szkoła, dyrektorzy już alarmują, że trudno będzie im sprostać oczekiwaniom MEN i GIS. Obawiają się też rodziców, z którymi pola do konfliktów nie zabraknie
1 września nauka w placówkach oświatowych ma się zacząć w tradycyjny sposób. Dopiero w razie wystąpienia zagrożenia epidemicznego dyrektor szkoły, po uzyskaniu pozytywnej opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego i za zgodą organu prowadzącego, może zawiesić stacjonarną pracę. Będzie mógł to zrobić także częściowo, czyli wprowadzając mieszaną formę kształcenia. Przy czym dopiero 12 sierpnia Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało do konsultacji pięć projektów rozporządzeń, które mają być podstawą do wdrożenia wytycznych MEN, MZ i GIS, które pojawiły nieco wcześniej.
Za mało konkretów
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.