Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Pandemia utrudnia odrabianie pandemicznych zaległości

13 grudnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Samorządowcy nie wiedzą, co zrobić z pieniędzmi, które - przez wprowadzenie nauki zdalnej - nie zostały wykorzystane na zajęcia wspomagające. Związkowcy chcą wydłużenia terminu na realizację dodatkowych lekcji

Resortowe korepetycje miały pomóc uczniom w powrocie do szkół po pandemii i wyrównać braki powstałe wskutek nauki zdalnej. Rząd wyasygnował na ten cel specjalną pulę pieniędzy. Część szkół rozpoczęła je jeszcze w czerwcu, po przywróceniu nauki stacjonarnej przed wakacjami, jednak w większości wystartowały od września i miały potrwać do 22 grudnia 2021 r. Takie zasady wprowadzono w nowelizacji rozporządzenia ministra edukacji narodowej z 20 marca 2020 r. w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz.U. z 2020 r. poz. 493 ze zm.). Zajęcia miały być organizowane w szkołach publicznych i niepublicznych, w klasach IV-VIII szkół podstawowych, a także ponadpodstawowych. Średnio na jedną klasę przypadało pierwotnie 10, a obecnie 15 godzin; w ciągu tygodnia nie mogło to być jednak więcej niż dwie dodatkowe lekcje. O sposobie ich wykorzystania decydowały poszczególne placówki, głównie przeznaczano je na dodatkowe zajęcia z języka polskiego, matematyki i angielskiego, ale też wychowania fizycznego lub informatyki.

Decyzja w rękach włodarzy

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.