Tegoroczna matura inna niż wszystkie
Mimo obniżonych wymagań i rezygnacji z egzaminów ustnych tegoroczni maturzyści i tak musieli opanować przeładowaną podstawę programową. Wszystko przez spóźnione decyzje MEiN. Za rok sytuacja może się powtórzyć
Do egzaminu dojrzałości zostało zaledwie kilka tygodni. Obawy o jego przebieg mają dyrektorzy, nauczyciele, rodzice, a także tegoroczni absolwenci szkół średnich. Szefowie tych placówek przyznają, że zmiany i ułatwienia w postaci wymagań egzaminacyjnych, które ogłoszono pod koniec ubiegłego roku, były mocno spóźnione.
Mają one obowiązywać uczniów, którzy w tym roku szkolnym przystąpią do zewnętrznych egzaminów dojrzałości oraz do egzaminów zewnętrznych klas VIII szkół podstawowych. Choć nauczyciele i ich podopieczni mieli nadzieję, że będą się przygotowywać według mocno okrojonej podstawy programowej. Zdecydowano się jednak na wspomniane wymagania, czyli wskazane zagadnienia, których nie będzie na poszczególnych egzaminach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.