Nawet Zalewska nie działała tak szybko
Zapowiedź likwidacji prac domowych i odchudzenia podstawy programowej o 20 proc. zaskoczyła środowisko oświatowe. Szefowa MEN Barbara Nowacka – wbrew zapowiedziom Koalicji Obywatelskiej z kampanii wyborczej – nie konsultowała rozwiązań z nauczycielami. Jak w rozmowie z DGP zwraca uwagę dr Iga Kazimierczyk, prezeska Fundacji Przestrzeń dla Edukacji, pomysł MEN to poważna reforma, która wiąże się z koniecznością zmiany podręczników i egzaminów na koniec ósmej klasy. Zwraca też uwagę, że tak szybko rozkładu jazdy nauczania nie zmieniała nawet Anna Zalewska – minister w rządzie PiS, która przeprowadziła likwidację gimnazjów. © ℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.