Podstawówki i przedszkola znikają. Kuratorom brakuje argumentów
Z roku na rok przybywa szkół i przedszkoli przeznaczonych do likwidacji. Samorządy tłumaczą decyzje niżem demograficznym, a kuratorzy coraz rzadziej blokują zamykanie placówek.
Do końca pięcioletniej kadencji samorządowej pozostały trzy lata. To najlepszy czas na niepopularne decyzje w lokalnej społeczności, takie jak np. likwidacja szkoły lub przedszkola. Niż demograficzny wymusza na lokalnych włodarzach zamykanie placówek, często uczy się w nich mniej uczniów, niż wynosi liczba zatrudnionych nauczycieli. Z sondy DGP wynika, że w ostatnich trzech latach liczba zamykanych szkół w poszczególnych województwach wzrosła. Co ciekawe, nie pomagają też dodatkowe pieniądze na utrzymywanie małych placówek z niewielką liczbą uczniów. Samorządowców nie przekonują też wprowadzone w tym roku rozwiązania, które dają możliwość wykorzystywania placówek do innych celów niż edukacja. W rezultacie kuratorzy oświaty nie mają merytorycznych argumentów, aby zatrzymać proces likwidacji wielu szkół i przedszkoli.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.