RPP nie jest pod presją, by podnosić stopy procentowe, ale na obniżki też nie liczmy
Dotychczasowy główny silnik polskiej gospodarki, czyli konsumpcja prywatna, jest zastępowany przez inwestycje, co sprawia, że struktura wzrostu gospodarczego jest zdrowsza – ocenia w rozmowie z DGP Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego. Zauważa, że jest to wzrost wciąż „opłacany” deficytem finansów publicznych rzędu 7 proc. PKB, a według niej nadszedł moment, by wdrażać konsolidację finansów. Ekonomistka szacuje, że we wrześniu inflacja może sięgnąć 3,8 proc. Ale ponieważ to będzie efekt wygaszenia CPN, a nie presji popytowej, to RPP nie musi spieszyć się z reakcją.
Zanim przejdziemy do oceny najważniejszych wydarzeń makroekonomicznych mijającego tygodnia, zapytam o projekt budżetu państwa na 2027 r. Budżet nie redukuje wydatków. Deficyt finansów publicznych ma trzeci rok z rzędu przekraczać 7 proc. PKB. Równocześnie potrzeby pożyczkowe mają być mniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.