Fundamenty edukacji przedszkolnej w centrum krytyki. "Szkodliwy dla dzieci dokument"
Nauka pisania, korzystanie z elektroniki i aktywność na świeżym powietrzu - to główne punkty sporne w projekcie nowych podstaw programowych dla przedszkoli opracowanych przez zespół ekspertów w IBE.
"Przedszkole to miejsce, gdzie dziecko po raz pierwszy staje się uczniem życia - wśród bajek, piosenek i wspólnego śmiechu. Przedszkole to nie jest mała szkoła, dlatego z całą stanowczością sprzeciwiamy się projektowi podstawy programowej wychowania przedszkolnego" - czytamy w jednym z pism, które trafiły do minister Barbary Nowackiej i wiceminister Katarzyny Lubnauer. Podpisali go m.in. uznani eksperci oświatowi, przedstawiciele organizacji pozarządowych i prawnicy. Apelują o ponowne przekazanie projektu autorom, "w obecnej formie jest to szkodliwy dla dzieci dokument, który nie powinien ujrzeć światła dziennego" - uważają.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.