Godziny ponadwymiarowe dla nauczycieli będą płatne za samą chęć do pracy
Nauczyciel, który wyrazi gotowość do pracy w czasie, kiedy uczniowie są nieobecni, np. z powodu wycieczki, będzie mógł liczyć na uposażenie za ten okres. Dyrektor szkoły jednak nie musi pozwolić mu na bezczynne siedzenie w klasie. Może go skierować do pracy z innymi uczniami, którzy są w placówce i np. potrzebują pomocy w nauce.
Tak wynika ze złożonego w Sejmie przez posłów Koalicji Obywatelskiej projektu nowelizacji ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 986 ze zm.). Art. 35 ust. 3e i 3f otrzymają nowe brzmienie, które ma rozwiać wszelkie wątpliwości interpretacyjne co do płacenia za godziny ponadwymiarowe. Wynagrodzenie będzie przysługiwało również w wypadku, gdy niezrealizowanie przez nauczyciela przydzielonych godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych nastąpiło z przyczyn niedotyczących nauczyciela, choć ten był gotów do realizacji tych zajęć. Jednak w takim wypadku nauczycielowi można będzie przydzielić do realizacji w czasie, w którym zostały zaplanowane godziny zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych, zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze lub wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów. Może to być więc praca z uczniami zdolnymi lub tymi, którzy potrzebują dodatkowej pomocy.
Od 1 września według przepisów wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe przysługuje za przydzielone i zrealizowane godziny zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych. W efekcie nawet te gminy, które wcześniej płaciły nauczycielom za tzw. gotowość, przestały to robić z obawy, że narażą się na zarzut naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Teraz ma się to zmienić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.