Minister Kudrycka: publiczne uczelnie będą bez czesnego
Nie wprowadzimy odpłatności za studia - zapewnia minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka.
To reakcja na przedstawioną wczoraj przez rektorów dziesięcioletnią strategię rozwoju szkolnictwa wyższego.
Kadra akademicka chce, by od 2015 r. studenci uczelni publicznych opłacali jedną czwartą kosztów swojej edukacji, średnio rocznie byłoby to 2,5 tys. zł. Studenci mogliby się posiłkować kredytami, które spłacaliby dopiero po zakończeniu nauki.
Propozycja rektorów nie zyskała jednak poparcia w kręgach rządowych. Szef doradców premiera minister Michał Boni oświadczył, że dostęp do uczelni w Polsce powinien być powszechny i darmowy. - Z pewnym dystansem patrzę na przedstawione rozwiązania rektorów. Uczelnie w Polsce powinny łączyć w sobie funkcję egalitarną z elitarną - powiedział Boni. W jego ocenie o ewentualnej odpłatności za studia będzie można dyskutować dopiero wtedy, gdy Polska stworzy sprawny system stypendialny, czyli taki, który będzie prosty w obsłudze i tani.
Nad strategią rozwoju szkolnictwa wyższego pracowali przedstawiciele ponad 300 uczelni publicznych i niepublicznych. Liczą, że ich program będzie podstawą do reformy szkolnictwa wyższego.
ag
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu