Rektorzy chcą sami wprowadzać reformy
2 grudnia na ręce premiera Donalda Tuska rektorzy przekażą swoją strategię reform w szkolnictwie wyższym - dowiedział się DGP.
To bezprecedensowa sytuacja, ponieważ środowisko akademickie przygotowało plan zmian dla swojego sektora bez udziału Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Przez kilka miesięcy pracowali nad nim eksperci wyłonieni przez ponad trzysta uczelni zarówno publicznych, jak i niepublicznych. - Nasz projekt jest już praktycznie gotowy, wymaga tylko poprawek redakcyjnych. Gdy trafi do premiera, zaczniemy publiczną debatę - mówi nam prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich.
Nad taką samą strategią na zlecenie resortu pracuje konsorcjum konsultingowe. Dlaczego zatem rektorzy pracują nad własnym planem? Bo przetarg na przygotowanie reformy sformułowano tak, że zdaniem rektorów uczelnie czy nawet stworzone przez nie konsorcjum nie miały szans na wygranie. Od miesięcy środowisko akademickie narzeka na brak dialogu z minister nauki, dlatego postanowiło swoje racje przedstawić szefowi rządu.
ag
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu