Wolne nauczycieli kosztem rodziców
Rodzice otrzymują właśnie ze szkół informację, że 12 listopada będzie dniem wolnym od zajęć. Mają zadeklarować, czy zapewnią wtedy dzieciom opiekę. Większość z nich nie zdaje sobie sprawy, że mimo wszystko może wtedy posłać swoją pociechę do szkoły. Jest to bowiem dzień wolny od zajęć dydaktycznych, ale nie od zajęć opiekuńczych. Nawet podpisane przez rodziców deklaracje o pozostawieniu ucznia w domu nie upoważniają dyrektora szkoły do jej zamknięcia. Rzeczywistość jest jednak inna i w praktyce nauczyciele zyskują kolejny dzień wolny.
- Dni wolne są tylko dla uczniów, a nie dla nauczycieli. Mimo to trudno znaleźć szkołę, w której 2 listopada pedagodzy stawili się do pracy - mówi Tomasz Malicki, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie.
artur.radwan@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu