W cenie studia łączące uzyskiwanie wiedzy ze zdobywaniem praktyki
Współpraca z pracodawcami - firmami i instytucjami, działalność inkubatorów przedsiębiorczości, parków technologicznych, organizowanie praktyk, staży, targów pracy, prowadzenie zamawianych kierunków i szkoleń to cechy najbardziej innowacyjnych uczelni.
Wiele wyższych szkół w Polsce postanowiło już zerwać z formułą działania przede wszystkim w sferze teorii nie mającej za wiele wspólnego z praktyką. Jedną z takich uczelni jest Uniwersytet Warszawski.
Szkolenia i studia podyplomowe dla pracowników Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, a także praktyki zawodowe dla studentów Uniwersytetu Warszawskiego to tylko niektóre elementy współdziałania obydwu instytucji, wynikające z umowy o ich współpracy. W lipcu br. Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki i prof. Katarzyna Chałasińska - Macukow, rektor UW podpisali umowę o współpracy naukowo - dydaktycznej Uniwersytetu Warszawskiego z Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim. Na podstawie kontraktu obie instytucje będą też organizowały wspólne konferencje i spotkania dotyczące funkcjonowania administracji rządowej i służby cywilnej. Już w listopadzie br. odbędzie się pierwsza konferencja poświęcona wizerunkowi służby cywilnej.
Zdaniem Haliny Stachury - Olejniczak, dyrektorki biura kadr i organizacji MUW umowa wieńczy etap poszukiwania przez mazowiecki urząd partnera, który miał zapewnić jego pracownikom dostęp do nowoczesnych szkoleń na wysokim poziomie.
- Chcemy korzystać z nowoczesnych metod szkolenia, które pozwolą nam zmniejszyć koszty ponoszone na podnoszenie kwalifikacji pracowników. Dlatego porozumienie przewiduje m.in. współpracę w przeprowadzaniu szkoleń w formie e - learningu - tłumaczy H. Stachura - Olejniczak.
Pracownicy urzędu będą mogli podnosić swoje kwalifikacje zawodowe na studiach podyplomowych w UW.
- Budżet urzędu w części przeznaczonej na dofinansowanie studiów podyplomowych jest bardzo skromny. Dlatego pracownicy urzędu mogą liczyć jedynie na dopłaty do studiów, a nie finansowanie ich w całości przez pracodawcę - wyjaśnia H. Stachura-Olejniczak.
Z kolei Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki jest przekonany, że współpraca obu instytucji będzie służyło również uczelni, której studenci mogą korzystać z praktyk w urzędzie. Na współpracy obu instytucji zyskają też studenci UW.
Umowa przewiduje bowiem organizowanie dla nich praktyk w urzędach administracji publicznej. Na razie wezmą w nich udział studenci Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych (WDiNP), ale w przyszłości współpraca może być rozszerzona także na kierunki związane z zarządzaniem, prawem, ale również z ochroną środowiska i urbanistyką.
- Uczelniom wyższym często zarzuca się brak kontaktu ich studentów z praktyką. Porozumienie zawarte między naszą uczelnią a urzędem wojewódzkim otwiera studentom możliwość podjęcia praktyki. Będą mogli łatwiej niż dotychczas weryfikować swoją wiedzę teoretyczną w praktyce - mówi - jak prof. Katarzyna Chałasińska-Macukow, rektor UW.
Jest to, jej zdaniem, szczególnie istotne dla studentów WDiNP, gdyż pod adresem tego wydziału UW formułowane są zarzuty, że kształci bezrobotnych.
- Staramy się podążać do celu, jakim jest łączenie wiedzy uniwersyteckiej z praktyką, by Uniwersytet Warszawski mógł z podniesionym czołem powiedzieć, że nie kształci bezrobotnych na żadnym ze swoich kierunków - podkreśliła rektor UW.
Na mocy umowy MUW i UW naukowcy pracujący na UW podejmą badania, które za pomocą ankiet i analiz pozwolą ocenić, w jaki sposób społeczeństwo ocenia mazowiecki urząd wojewódzki i jego pracowników.
- MUW, wojewoda i urzędnicy są tym szczeblem administracji publicznej, który ma szeroki kontakt z klientem. Dla nas bardzo ważne jest to, jak jesteśmy postrzegani przez klientów. Z drugiej strony chcielibyśmy wiedzieć, jakie są ich oczekiwania i w jakim kierunku powinniśmy doskonalić umiejętności naszych pracowników. Dlatego potrzebne są nam zewnętrzni i obiektywni specjaliści, którzy przeprowadzą odpowiednie badania, dokonają analiz i pomogą nam w opracowaniu konkretnych strategii dla poszczególnych obszarów funkcjonowania urzędu - wskazuje dyrektor Stachura - Olejniczak.
Obie strony kontraktu podkreślają, że w przyszłości będą go rozwijać i wzbogacać o konkretne działania.
- Umowa jest bezterminowa, ale ona dopiero daje początek procesowi współpracy. Z czasem będziemy chcieli rozszerzać początkową wersję umowy i zakres kooperacji obu stron - mówi H. Stachura - Olejniczak.
Uczelnie, które - podobnie jak UW - współpracują z instytucjami, firmami, a także rozwijają różne formy akademickiej przedsiębiorczości mają szczególnie dużo do zaoferowania swoim studentom. Kto kończy studia w takiej szkole ten nie doświadcza sytuacji, która wciąż bywa udziałem poszukujących pracy absolwentów. Często spotykają się oni z tym, że firmy nie potrzebują nikogo z prezentowanym przez nich wykształceniem, albo gdy już znajdą pracę, to i tak muszą się wszystkiego uczyć od początku. Na szczęście problem ten zauważają nie tylko szefowie firm, ale i uczelnie. Dlatego z roku na rok przybywa takich, które robią wszystko, by oferowane przez nich kierunki zawierały elementy współpracy z przedsiębiorcami, z praktyką społeczną i gospodarczą.
to przedsiębiorstwo powstałe przy uczelni, na podstawie wydzielenia z niej części działań naukowych celem komercjalizacji wiedzy naukowej i technologii opracowanej na uczelni. Jest to też forma uczelnianej przedsiębiorczości. Utworzona w ten sposób firma stara się pozyskać inwestorów zewnętrznych i kooperantów w celu dalszego rozwijania usług bazujących na pracy naukowej.
Artur Zabielski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu